ABB: Ewolucja zamiast rewolucji - zrównoważona droga transformacji górnictwa

Przemysł wydobywczy na całym świecie zmienia się w szybkim tempie i wchodzi w moment zwrotny transformacji. Branża stoi przed wieloma wyzwaniami, a wybory technologiczne, których dokonają w najbliższym czasie operatorzy kopalń, zadecydują o tym, czy ich działalność będzie się rozwijać, czy też w następnej dekadzie pozostanie w tyle.

Branża stoi przed dylematem. Z jednej strony operatorzy preferują sprawdzone urządzenia i systemy, które zapewniają niezawodność i spokój ducha. Z drugiej – według raportu ABB „Mining's Moment” – 73 procent z nich uważa, że pomyślna transformacja górnictwa wymaga innowacyjnego podejścia do technologii i zarządzania ryzykiem.

Operatorzy kopalń stoją więc przed ważnym wyborem: mogą czekać na pojawienie się idealnych technologii lub zacząć wprowadzać stopniowe zmiany teraz, korzystając z rozwiązań, które już dowiodły swojej wartości.

Małe kroki, duży wpływ

Obecnie jedną z głównych zmian zachodzących w branży górniczej jest jej ogólne podejście do technologii. Ze wspomnianego raportu ABB wynika, że 77 procent liderów branży górniczej dostrzega potencjał elektryfikacji, automatyzacji i cyfryzacji jako narzędzi, które mogą całkowicie zmienić oblicze kopalń.

Jednak nadal powszechne są błędne przekonania. Wiele osób wciąż uważa, że wdrażanie najnowszych technologii wymaga ogromnych, kompleksowych inwestycji i że powinno ono przynosić natychmiastową transformację – od pierwszego dnia. Tymczasem pilotażowe projekty w kopalniach na całym świecie dowodzą czegoś innego: największe sukcesy zaczynają się od małych kroków.

– W polskich kopalniach filozofia małych kroków to nie tylko jedna ze strategii, ale też praktyczna konieczność. Wiele zakładów nie może sobie pozwolić na radykalne eksperymenty, które zagroziłyby ciągłości produkcji. Widzimy, że stopniowe wdrażanie automatyzacji i cyfryzacji pozwala budować kompetencje załogi i zaufanie do nowych rozwiązań bez paraliżującego ryzyka operacyjnego. Każdy pilotaż dostarcza nam konkretnych danych o efektywności, które pomagają podejmować kolejne decyzje – wyjaśnia Tomasz Jędrzejko, dyrektor Dywizji Przemysłu Przetwórczego, Obszar Biznesu Automatyki ABB w Polsce.

Jak to wygląda w praktyce?

Elektryfikacja, automatyzacja i cyfryzacja – te trzy kierunki modernizacji, w jakich liderzy branży widzą potencjał – mają wspólną cechę: wszystkie nadają się do stopniowego, modułowego wdrażania.

Przykładowo, szwedzka kopalnia Boliden stworzyła w pełni elektryczny system wozideł na 800-metrowym podziemnym torze. To wystarczyło, by zmniejszyć emisję CO2, poprawić bezpieczeństwo, zwiększyć wydajność i obniżyć koszty wentylacji kopalni.

Podobne podejście sprawdza się w automatyzacji i cyfryzacji: zamiast kompleksowej przebudowy całego zakładu, kopalnie zaczynają od jednego procesu, uczą się na nim i stopniowo skalują rozwiązanie. Modułowe podejście można zastosować choćby w przypadku modernizacji systemów sterowania. – Nasz nowy program Automation Extended pozwala operatorom wykorzystywać sprawdzone przez lata systemy sterowania, ale jednocześnie stopniowo wprowadzać do nich nowe funkcjonalności, bez zakłócania pracy zakładów – mówi Tomasz Jędrzejko, ABB. – To szczególnie istotne w branży górniczej, gdzie każda godzina przestoju oznacza duże straty finansowe. Dzięki modułowemu podejściu możliwa jest integracja zaawansowanej analityki i rozwiązań IoT w sposób, który nie wymaga rewolucyjnej przebudowy całej infrastruktury technicznej i zapewnia rozwiązanie przystępne dla zespołów o różnym poziomie doświadczenia.

Bezpieczniej, mądrzej, bardziej odpornie

Stopniowe wdrażanie innowacji ma jeszcze jedną zaletę: daje czas na przygotowanie załogi do nowej rzeczywistości. A gdy pracownicy mają czas na oswojenie się z nowymi rozwiązaniami, łatwiej im dostrzec ich zalety, takie jak obniżenie obciążenia fizycznego czy poprawa bezpieczeństwa. Unowocześnianie zakładów pomoże też przyciągać nową generację pracowników poszukujących kariery w środowisku high-tech. Inwestując zarówno w narzędzia, jak i ludzi, firmy wydobywcze mogą stworzyć odporne, gotowe na przyszłość zespoły, zdolne do utrzymania doskonałości operacyjnej.

Kluczem do sukcesu jest pragmatyzm. Ambitne wizje w pełni zautomatyzowanych, zelektryfikowanych i opartych na danych kopalń są ekscytujące, ale nie da się ich zrealizować z dnia na dzień. Rozważne, stopniowe podejście, wspierane przez modułowe projekty, solidne standardy i zaufanych partnerów technologicznych, oferuje zdecydowanie bardziej zrównoważoną ścieżkę rozwoju.

W górnictwie liczy się działanie, a nie perfekcja. Kopalnie, które przyjmą to podejście, nie tylko sprostają dzisiejszym wyzwaniom, ale także wyznaczą standardy dla przyszłości branży. Kopalnia jutra już istnieje, wystarczy tylko uwolnić jej potencjał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.