Ewentualna awaria Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej nie spowodowałaby skutków w Polsce

fot: ARC

Rozpoczęcie budowy pierwszego bloku elektrowni planowane jest ok. 2020 r.

fot: ARC

- Ewentualna awaria Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej nie spowodowałaby skutków w Polsce - zapewnił we wtorek naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego i spraw obronnych centrum ds. zdarzeń radiacyjnych Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) Karol Łyskawiński.

Naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego i spraw obronnych centrum ds. zdarzeń radiacyjnych Państwowej Agencji Atomistyki pytany był w Polsat News o scenariusze na wypadek ewentualnej katastrofy nuklearnej spowodowanej awarią lub ostrzałem ukraińskich elektrowni jądrowych, np. okupowanej przez wojska rosyjskie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.

- PAA wykonuje szereg analiz i prognoz rozprzestrzeniania substancji promieniotwórczych w sytuacji wystąpienia jakiegokolwiek zdarzenia radiacyjnego, w szczególności na wypadek awarii na terenie Ukrainy. Na podstawie tego jesteśmy w stanie określić, jakie będą potencjalne skutki na terenie Polski - powiedział Karol Łyskawiński.

Dodał, że oprócz analiz zakładających awarie w elektrowniach położonych bliżej Polski istnieją również scenariusze dotyczące Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, którą od granic Polski dzieli ok. 835 km. Jak zaznaczył ekspert, (...) nasze analizy wskazują na to, że w przypadku wystąpienia nawet najbardziej skrajnej awarii w realnych warunkach pogodowych nie spodziewamy się wystąpienia żadnych skutków radiologicznych na terenie Polski.

Przedstawiciel PAA wskazał przy tym na dwa czynniki. - Pierwszym jest oczywiście odległość od elektrowni. Jest ona zlokalizowane dwa razy dalej niż elektrownia w Czarnobylu. Drugi to są warunki klimatologiczne, które panują na tym terenie (...). Skażenia, które pojawiłyby się potencjalnie po takiej awarii, skierowane byłyby przede wszystkim nad Morze Czarne i nad teren Federacji Rosyjskiej - wskazał Łyskawiński.

Podkreślił, że eksperci z PAA mają dostęp 24 godz. na dobę i siedem dni w tygodniu do danych z systemu wykrywania skażeń promieniotwórczych. - Dyżurni na bieżąco sprawdzają wyniki z tych stacji. Mówię tu o dyżurnych, którzy pracują w krajowym punkcie kontaktowym Państwowej Agencji Atomistyki - dodał Karol Łyskawiński.

Państwowa Agencja Atomistyki w informacji przekazanej PAP w sierpniu br. zapewniła, że stale prowadzi analizy na okoliczność hipotetycznych awarii technicznych w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Podczas tych prac pod uwagę brany jest szereg czynników, m.in. odległość obiektu jądrowego od granic Polski, charakterystyka terenu, a także warunki meteorologiczne, takie jak kierunek wiatru, jego prędkość czy opady atmosferyczne.

Agencja przypomniała też, że w Polsce obowiązują ściśle określone procedury na wypadek wystąpienia zdarzenia radiacyjnego o zasięgu zakładowym, wojewódzkim czy krajowym. Także na wypadek wystąpienia zdarzenia radiacyjnego poza granicami kraju. W sytuacji wystąpienia jakiegokolwiek zdarzenia radiacyjnego bardzo istotne jest niepodejmowanie działań na własną rękę oraz stosowanie się do zaleceń właściwych organów - podkreśliła PAA.

Zaporoska Elektrownia Atomowa to największa siłownia jądrowa w Europie. Po rozpoczętej 24 lutego br. inwazji Rosji na Ukrainę obiekt został zajęty przez agresora. Wojska najeźdźcy kilkakrotnie ostrzelały siłownię, stwarzając ryzyko uwolnienia substancji promieniotwórczych. Moskwa każdorazowo oskarżała o te incydenty Kijów.

Na początku września operator ukraińskich elektrowni jądrowych Enerhoatom powiadomił o wyłączeniu w ramach środków bezpieczeństwa ostatniego działającego bloku zaporoskiej siłowni, która wciąż jednak potrzebuje energii m.in. do chłodzenia reaktorów. Dostarcza jej naprawiona linia energetyczna łącząca elektrownię z ukraińską siecią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.