Ewakuowano lotnisko w Pyrzowicach

Pyrzowice

fot: ARC

Zauważenie podejrzanej przesyłki spowodowało w środę alarmową ewakuację lotniska w Pyrzowicach

fot: ARC

Służby ochrony śląskiego portu lotniczego w Pyrzowicach podjęły w środę około 9 rano decyzję o nagłej ewakuacji pasażerów i personelu. Blisko tysiąc osób, w tym pasażerów i pracowników, zostało wyprowadzonych z zabudowań lotniska. Po trzech godzinach alarm okazał się fałszywy.

 

W jednej z walizek zauważono podejrzany przedmiot przypominający granat.

- Każdy bagaż jest prześwietlany i trakcie właśnie takiej rutynowej kontroli zauważono dziwnie wyglądającą rzecz - poinformował rzecznik lotniska Cezary Orzech w wypowiedzi dla IAR.

 

Dodał, że ewakuowani pasażerowie czekali do południa na parkingu przed terminalem. Natomiast samoloty przylatujące stały z pasażerami na płycie lotniska. Najbliższe odloty będą odbywały się z kilkugodzinnym opóźnieniem.

Przedmiotem przypominającym granat zajęli się pirotechnicy i straż graniczna. Właścicielem bagażu był kilkuletni chłopiec, obywatel Niemiec a "granat" - jak nieoficjalnie dały do zrozumienia służby portu lotniczego - okazał się militarną zabawką.

 

- Alarm był fałszywy, ale służby nie mogą w takich przypadkach postąpić inaczej - wyjaśnił w wypowiedzi dla Polskiego Radia rzecznik Orzech.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.