Ewakuowano lotnisko w Pyrzowicach

Pyrzowice

fot: ARC

Zauważenie podejrzanej przesyłki spowodowało w środę alarmową ewakuację lotniska w Pyrzowicach

fot: ARC

Służby ochrony śląskiego portu lotniczego w Pyrzowicach podjęły w środę około 9 rano decyzję o nagłej ewakuacji pasażerów i personelu. Blisko tysiąc osób, w tym pasażerów i pracowników, zostało wyprowadzonych z zabudowań lotniska. Po trzech godzinach alarm okazał się fałszywy.

 

W jednej z walizek zauważono podejrzany przedmiot przypominający granat.

- Każdy bagaż jest prześwietlany i trakcie właśnie takiej rutynowej kontroli zauważono dziwnie wyglądającą rzecz - poinformował rzecznik lotniska Cezary Orzech w wypowiedzi dla IAR.

 

Dodał, że ewakuowani pasażerowie czekali do południa na parkingu przed terminalem. Natomiast samoloty przylatujące stały z pasażerami na płycie lotniska. Najbliższe odloty będą odbywały się z kilkugodzinnym opóźnieniem.

Przedmiotem przypominającym granat zajęli się pirotechnicy i straż graniczna. Właścicielem bagażu był kilkuletni chłopiec, obywatel Niemiec a "granat" - jak nieoficjalnie dały do zrozumienia służby portu lotniczego - okazał się militarną zabawką.

 

- Alarm był fałszywy, ale służby nie mogą w takich przypadkach postąpić inaczej - wyjaśnił w wypowiedzi dla Polskiego Radia rzecznik Orzech.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.