Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.82 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.10 PLN (-0.99%)

ORLEN S.A.

129.14 PLN (+0.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.33 PLN (-0.87%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 185.06 USD (+0.52%)

Srebro

87.09 USD (+2.00%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.20 USD (-1.51%)

Miedź

5.88 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.82 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.10 PLN (-0.99%)

ORLEN S.A.

129.14 PLN (+0.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.33 PLN (-0.87%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 185.06 USD (+0.52%)

Srebro

87.09 USD (+2.00%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.20 USD (-1.51%)

Miedź

5.88 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Eurostat: Polacy płacą jedne z najwyższych rachunków za prąd

fot: Krystian Krawczyk

Średnia cena elektryczności dla gospodarstw domowych w UE to 18,4 euro za 100 kilowatogodzin

fot: Krystian Krawczyk

Ceny prądu i gazu dla gospodarstw domowych w UE wzrosły średnio o 6,3 proc. oraz 12,6 proc. między drugą połową 2010 i drugą połową 2011 roku - podał w piątek unijny urząd statystyczny Eurostat. W Polsce ceny prądu wzrosły o 5,1 proc., a gazu - o 6,5 proc.

Średnia cena elektryczności dla gospodarstw domowych w UE to 18,4 euro za 100 kilowatogodzin (kWh). Polska jest poniżej tej średniej - cena prądu wynosiła w drugiej połowie 2011 roku 13,5 euro. Jednak jeśli wziąć pod uwagę siłę nabywczą, Polacy płacą jedne z najwyższych rachunków za prąd, jeszcze wyższe rachunki płacą tylko Cypryjczycy, Węgrzy, Słowacy i Niemcy.

Jeśli chodzi o procentowy wzrost nominalnych cen prądu, to pomiędzy drugą poł. 2010 a drugą poł. 2011 roku w Polsce wzrosły one o 5,1 proc. Najbardziej ceny wzrosły na Łotwie (o 27 proc.), Cyprze (19 proc.), w Portugalii i Hiszpanii (13 proc.). Polska pod względem wzrostu nominalnych cen prądu plasuje się mniej więcej w połowie stawki.

Jedynym krajem, gdzie ceny elektryczności spadły, był Luksemburg - o 5 proc., zaś na Litwie, Malcie i w Finlandii ceny zmieniły się w niewielkim stopniu.

Gaz również kosztował polskie gospodarstwa domowe więcej od wielu innych krajów w UE, biorąc pod uwagę siłę nabywczą polskich portfeli. Wyższe koszty gazu są tylko w Bułgarii, na Węgrzech, w Słowenii, Szwecji, Portugali i na Litwie.

Przeciętna nominalna cena gazu (za 100 kWh) dla całej Unii wyniosła 6,4 euro w 2 poł. 2011 roku, a w Polsce - 5 euro. Między drugą poł. 2010 a drugą poł. 2011 roku ceny gazu w Polsce wzrosły o 6,5 proc. To jeden z pięciu najniższych wzrostów w UE wśród 23 krajów UE (średni wzrost UE - 12,6 proc.).

Z danych Eurostatu wynika, że rachunki Europejczyków za energię nie przestają rosnąć. W poprzednim okresie, między drugą poł. 2009 a drugą poł. 2010 roku elektryczność zdrożała w UE o 5,6 proc., a gaz o 7,5 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Co dalej ze spółką JSW Koks? Ważne decyzje zapadną na walnym zgromadzeniu

Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała 12 marca raport, w którym informuje, iż zarząd JSW powziął informację o konieczności podjęcia decyzji przez Walne Zgromadzenie spółki zależnej, czyli JSW Koks – uchwały w sprawie dalszego jej istnienia. Tymczasem prezydent Zabrza Kamil Żbikowski apeluje o ratunek dla Koksowni Jadwiga.

Rosomak podpisał umowę na dostawę platform pojazdowych systemu przeciwlotniczego

Siemianowicki Rosomak podpisał podpisał w środę 11 marca umowę z KIA Corporation na dostawę platform pojazdowych dla sytemu SAN - poinformowała spółka.

Decyzja MAE to działanie doraźne, bez znaczącego wpływu na ceny ropy

Według eksperta ds. energetyki Wojciecha Jakóbika skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej przez kraje Międzynarodowej Agencji Energetycznej, to działanie doraźne, które może przynieść “lekką ulgę“. W jego ocenie, uruchomienie rezerw nie ma znaczącego wpływu na światowe ceny ropy.