Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.70 PLN (-0.65%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.90 PLN (-0.04%)

ORLEN S.A.

128.96 PLN (+0.11%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.20 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.84 PLN (-2.04%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 090.01 USD (-0.17%)

Srebro

82.81 USD (-1.89%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.70%)

Miedź

5.79 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.70 PLN (-0.65%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.90 PLN (-0.04%)

ORLEN S.A.

128.96 PLN (+0.11%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.20 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.84 PLN (-2.04%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 090.01 USD (-0.17%)

Srebro

82.81 USD (-1.89%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.70%)

Miedź

5.79 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Europower: rynek gazu należy liberalizować stopniowo

fot: UOKiK

Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes UOKiK, nałożyła na RWE Polska karę w wysokości prawie 2 mln zł

fot: UOKiK

Liberalizację rynku gazu należy przeprowadzić stopniowo, by móc wprowadzać niezbędne korekty - mówili uczestnicy dyskusji o rynku gazu podczas konferencji Europower w Warszawie. Wskazywali też na szereg warunków, które trzeba spełnić przed otwarciem tego rynku.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel podkreślała, że opowiada się za uwolnieniem cen gazu, ale pod pewnymi warunkami. Wymieniła tu oddzielenie obrotu hurtowego od detalicznego w PGNiG, czyli podmiocie dominującym na rynku. Kolejnym warunkiem jest obligo giełdowe, czyli obowiązek sprzedaży określonej części gazu przez giełdę, ale - jak zastrzegła prezes - "w rozsądnej wysokości".

- Przed pierwszymi decyzjami dotyczącymi uwolnienia rynku, cena powinna odnosić się do średniego kosztu ważonego cen pozyskiwania gazu przez PGNiG zarówno w kraju, jak i importu - zaznaczyła Krasnodębska-Tomkiel.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Marek Woszczyk podkreślał, że niższe ceny gazu da się osiągnąć tylko za pomocą wprowadzenia konkurencji na rynku. Mówiąc o proponowanej w nowelizacji prawa energetycznego ścieżce wprowadzania i podnoszenia poziomu obliga giełdowego - od 30 proc. od 1 lipca br. do 70 proc. od 1 lipca 2014 r. Woszczyk stwierdził, że ta propozycja potwierdza słuszność jego wcześniejszego stanowiska, że obligo powinno być jak najwyższe.

Prezes URE dodał, że 70 proc. obligo wiąże się z pewnymi ryzykami, np. że na giełdzie gazem handlować będą między sobą różne podmioty z grupy kapitałowej PGNiG, wobec czego spółka będzie miała pewien wpływ na poziom cen.

- Ale po to zrobiono giełdę, żeby regulowała tego typu zjawiska. Podmiot dominujący musi liczyć się z oczekiwaniami kupujących i pewnie to będzie decydujący czynnik - zauważył Woszczyk.

Jak dodał, URE pracuje nad problemem, jakie segmenty rynku uwalniać. Jeżeli obligo wyniesie 70 proc., to skłaniam się do uwalniania stopniowego, najpierw dla odbiorców przemysłowych - stwierdził.

- Jestem przekonany, że od października nie będzie już taryfy dla tych odbiorców - powiedział prezes URE.

Zauważył też, że dzięki interkonektorom ceny energii elektrycznej prądu w Polsce dobrze korelują z rynkiem niemieckim. Na rynku gazu powinno być podobnie, na razie dzięki rosnącym zdolnościom przesyłowym interkonektora w Lasowie, a potem radykalnie układ na rynku zmieni fizyczny rewers na gazociągu jamalskim w Mallnow - ocenił Woszczyk.

Prezes Towarowej Giełdy Energii Ireneusz Łazor ocenił z kolei, że stopniowe podnoszenie obliga - z 30 do 50 i 70 proc. da szanse obserwować rynek i wprowadzać ewentualne korekty. Podkreślał wagę obecności na rynku gazu animatora - podmiotu zapewniającego płynność. Powinny to być podmioty z bezpośrednim dostępem do surowca i chętni do odgrywania tej roli są - powiedział Łazor.

- Nie jest to jeden podmiot - zaznaczył.

B. prezes PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa podkreślała, że tak szybkie, jak proponuje rząd podnoszenie poziomu obliga spowoduje też duży wzrost kosztów sprzedawców, za które w końcu zapłacą konsumenci. Stwierdziła też, że głównym powodem tak szybkiego wprowadzania obliga jest chęć uniknięcia przez rząd kar ze strony KE za niewdrożenie na czas dyrektywy gazowej.

Piotrowska-Oliwa oceniła też, że uruchomienie terminalu LNG nie powinno doprowadzić do spadku cen, bo LNG sprowadzony do Europy będzie kosztował na poziomie europejskim, czyli dużo wyższym niż w USA, albo też wręcz cena będzie na "drastycznie wyższym" poziomie azjatyckim.

- Ceny LNG wyznacza dziś Azja - podkreśliła.

Podobnego zdania był Paweł Kamiński, prezes Grupy Energetycznej Egesa - alternatywnego sprzedawcy gazu. Podkreślał, że np. Katar chce produkować więcej LNG na potrzeby azjatyckich rynków wschodzących. Na spadek cen gazu wpływ będzie miało krajowe wydobycie, rodzimy gaz z łupków, ale tu barierę stwarza niepewność regulacyjna, podatkowa - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.

Enea wzmacnia współpracę z polskim biznesem. Local content kluczowy w Grupie Enea

Enea dba o local content w swoich inwestycjach, na które w ramach realizacji Strategii rozwoju Grupy Enea przeznaczy do 2035 roku blisko 108 mld zł. Najwięcej na rozwój OZE, magazynów energii i w obszarze dystrybucji. O znaczeniu krajowego łańcucha dostaw oraz planach inwestycyjnych Grupy rozmawiano podczas spotkania z dziennikarzami i analitykami w ramach cyklu „Enea dla rynku”. Grupa traktuje rozwój krajowego łańcucha dostaw jako kluczowy element zarządzania inwestycjami oraz transformacji energetycznej.