Europower: projektowana ustawa o OZE zracjonalizuje wsparcie

fot: Krystian Krawczyk

Rząd ma decydować, ile energii odnawialnej potrzebuje - m.in. dla spełnienia celów polityki klimatycznej UE - i rozpisywać aukcje na jej dostarczenie dla poszczególnych technologii OZE i wielkości źródeł

fot: Krystian Krawczyk

 Największą zaletą projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii jest racjonalizacja kosztów wsparcia tych źródeł - ocenili uczestnicy dyskusji o OZE na konferencji energetycznej Europower. Wskazywano jednak również na potencjalne niekorzystne efekty przyszłej ustawy.

Projekt ustawy został przyjęty przez rząd i ma teraz trafić do prac w parlamencie. Przewiduje wprowadzenie docelowo aukcyjnego systemu wsparcia dla OZE. Rząd ma decydować, ile energii odnawialnej potrzebuje - m.in. dla spełnienia celów polityki klimatycznej UE - i rozpisywać aukcje na jej dostarczenie dla poszczególnych technologii OZE i wielkości źródeł. Aukcję wygra ten, kto zaproponuje najniższą cenę. W zamian dostanie gwarancję wsparcia przez 15 lat. Cena energii będzie waloryzowana o poziom inflacji.

W ocenie prof. Krzysztofa Żmijewskiego - sekretarza generalnego Społecznej Rady ds. Rozwoju Gospodarki Niskoemisyjnej - projekt jest dość prosty i przejrzysty, zgodny z wytycznymi UE i w dodatku za pomocą niewielkich modyfikacji da się w przyszłości znacznie poprawić jego działanie. Ustawa racjonalizuje koszty wsparcia - dodał Żmijewski, podkreślając, że powinna też dać impuls dla prosumentów. Lokalna produkcja energii może częściowo zastąpić konieczne modernizacje sieci dystrybucyjnych - wyjaśnił prof. Żmijewski. Te nakłady na poprawę jakości dystrybucji ocenił na 20-30 mld zł do 2020 r., i na kolejne 20-30 mld w dekadzie 2020-2030.

Wśród niebezpieczeństw proponowanego systemu Żmijewski wymienił groźbę generowania "awatarów" - podmiotów, które wygrają aukcję bez zamiaru budowy instalacji OZE, a jedynie dla odsprzedania zagwarantowanego wygraną wsparcia. Dyrektor departamentu OZE w MG Janusz Pilitowski zwrócił jednak uwagę, że co roku zwycięzca aukcji będzie musiał informować URE o postępie prac, a projektowana ustawa przewiduje sankcje za nierealizowanie zadeklarowanej inwestycji.

Projekt zakłada, że minister gospodarki co roku będzie wyznaczał tzw. cenę referencyjną - najwyższą możliwą do zaoferowania na aukcji cenę. Prof. Żmijewski oceniał, że może się okazać, iż wygrywać będą dwie najtańsze technologie - farmy wiatrowe na lądzie i współspalanie biomasy z węglem w elektrowniach dużych grup energetycznych. Marek Kossowski z zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej zwrócił uwagę, że największe koncerny będą mogły obniżać proponowane w aukcjach ceny, by potem dopisać te koszty do opłat przesyłowych dystrybutorów, którzy są w ich grupach kapitałowych.

Pilitowski zapewniał, że ceny referencyjne będą wyznaczane transparentnie, w oparciu o ustawowe kryteria, takie jak parametry źródła, nakłady, koszty operacyjne i kapitału, ceny rynkowe itp. Michał Kępa - wiceszef Departamentu Analiz Strategicznych KPRM wyjaśniał, że docelowy model zakłada, iż cenę referencyjną będzie się wyznaczało na podstawie analizy rynku, tak by ok. 80 proc. projektów miało jednostkowy koszt wytwarzania poniżej tej ceny. Cena referencyjna to bezpiecznik ograniczający ryzyko nadmiernego wsparcia, by ci, co mają niskie koszty, nie podbijali ceny - wyjaśniał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.