Europoseł z wielkim zaskoczeniem i niedowierzaniem przyjął słowa lidera górniczej Solidarności

fot: Witold Gałązka/ARC

- Pozyskanie finansowania to duże wyzwanie i duży problem dla branży węglowej - podkreśla Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii

fot: Witold Gałązka/ARC

Do redakcji netTG.pl dotarł komentarz europosła Grzegorza Tobiszowskiego, który odniósł się do fragmentu wywiadu z Bogusławem Hutkiem, przewodniczącym Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność. Przypomnijmy, że na netTG.pl ukazała się rozmowa pt.: „Jeśli się nic nie zmieni, podejmiemy akcję protestacyjną”, która wcześniej została zamieszczona na stronie internetowej górniczej Solidarności solidarnoscgornicza.org.pl.

Oto co napisał europoseł Tobiszowski:

- Z wielkim zaskoczeniem i niedowierzaniem przyjąłem słowa Bogusława Hutka – przewodniczącego Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność tj.: „Jeśli były wiceminister energii odpowiedzialny za górnictwo, a dziś europoseł, przechodzi na pozycje promujące "zieloną energię", mówi o likwidacji miejsc pracy w kopalniach i przenoszeniu górników do pracy w fotowoltaice, to nie wiem, co o tym myśleć.”

Kłamstwem jest twierdzenie, abym kiedykolwiek opowiadał się za likwidacją miejsc pracy w kopalniach oraz sugerował przenoszenie górników do pracy w fotowoltaice. Wręcz przeciwnie. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 2.01.2020 r. w Katowicach z udziałem marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego stanowczo podkreślałem, że górnictwo jest i będzie kluczową dziedziną naszej gospodarki.

Rola polskiego węgla w miksie energetycznym pozostaje znacząca, co znajduje odzwierciedlenie w aktualizacji projektu „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.”. Węgiel jest stabilizatorem krajowego systemu energetycznego, gwarantującym Polakom bezpieczeństwo energetyczne, ale także pozwalającym na rozwój odnawialnych źródeł energii. Podczas wspomnianej konferencji przytoczono także dane dotyczące tego, jak niebezpieczny, nieracjonalny i wysoko nieopłacalny jest scenariusz zmierzający do likwidacji sektora górniczego w naszym kraju i jakie wiążą się z nim negatywne konsekwencje społeczne.

Jako wiceminister energii podjąłem się trudnej misji restrukturyzacji polskiego górnictwa, które w chwili objęcia przeze mnie tej funkcji stało na granicy bankructwa. Dzięki skutecznym działaniom rządu, reprezentantów sektora oraz przy udziale strony społecznej odnotowaliśmy miliardowe zyski. Warto też wspomnieć, że od momentu przejęcia rządów przez Prawo i Sprawiedliwość zainwestowaliśmy w sektor górniczy 10 mld zł! To potencjał, którego nie można zmarnować.

Dlatego wraz z objęciem mandatu Posła do Parlamentu Europejskiego biorę aktywny udział w procesie europejskiej transformacji energetycznej, dbając o interesy Polski oraz woj. śląskiego, a co za tym idzie polskiego przemysłu oraz polskiego górnictwa. Zmiany zmierzające do ochrony klimatu są nieuniknione i potrzebne, ale jestem przekonany, że znajdziemy najlepszą dla naszego kraju oraz sektora górniczego drogę. Drogę, w którym możliwy będzie sojusz węgla i odnawialnych źródeł energii. Drogę sprawiedliwej i mądrej transformacji na której zyskamy jako kraj i region.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Osunięcie ziemi w nielegalnej kopalni złota zabiło 28 osób