Europejskie laboratorium w KGHM?

Kopalnię Polkowice - Sieroszowice (KGHM Polska Miedź SA) odwiedziła w środę międzynarodowa grupa 40 naukowców, którzy mają wybrać lokalizację podziemnego europejskiego laboratorium badań cząstek elementarnych - poinformowała PAP Monika Kowalska, rzeczniczka prasowa KGHM Polska Miedź SA.

Kopalnia Polkowice - Sieroszowice jest na liście siedmiu ewentualnych lokalizacji laboratorium, którego skala jest porównywalna z uruchomionym w ub.r. Wielkim Zderzaczem Hadronów w podgenewskim ośrodku Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN.

Zainstalowane w takim laboratorium detektory umożliwią naukowcom badanie bardzo rzadkich zjawisk fizycznych np. rozpad protonów, a także właściwości neutrin.

Poszukiwanie odpowiedniej lokalizacji laboratorium wynika z faktu, że żaden z istniejących obecnie w Europie ośrodków podziemnych nie jest w stanie pomieścić projektowanych detektorów, z których największy miałby zawierać ok. milion ton wody, średni - ok. 100 tys. ton ciekłego argonu, a najmniejszy - 50 tys. ton ciekłego scyntylatora, czyli materiału, który pochłania energię promieniowania jonizującego (np. gamma, beta, promieniowanie neutronowe).

Największe szanse na lokalizację w kopalni Polkowice - Sieroszowice ma detektor ciekło-argonowy. Specjaliści z Wrocławia, Krakowa i Katowic przeprowadzili już nawet wstępne symulacje i pomiary, których wyniki wyglądają bardzo obiecująco.

- Okazało się na przykład, że sól ma wyjątkowo niski poziom naturalnej promieniotwórczości, a to ważny parametr w eksperymentach poszukujących bardzo rzadkich sygnałów, np. cząstek tzw. ciemnej materii - mówiła rzeczniczka.

Pomiary porównawcze wykonane w istniejących laboratoriach podziemnych w Boulby (Wielka Brytania), Canfranc (Hiszpania) i Frejus (Francja) pokazały, że w kopalni KGHM są zdecydowanie niższe stężenia pierwiastków promieniotwórczych w skałach niż w tych laboratoriach. Nie bez znaczenia jest także to - mówiła Kowalska - że kopalnia znajduje się 950 km w prostej linii od ośrodka Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN, z którego do Polkowic mogłyby być \"wysyłane\" neutrina. To kolejny argument przemawiający za budową laboratorium SUNLAB (Sieroszowice Underground LABoratory).

Czy nowe, paneuropejskie podziemne laboratorium powstanie w Sieroszowicach, czy też w Caso (Włochy), Pyhasalmi (Finlandia), Slanic (Rumunia) lub po rozbudowie istniejących podziemnych laboratoriów w Boulby (Wielka Brytania), Canfranc (Hiszpania) i Frejus (Francja), okaże się nie wcześniej niż w czerwcu 2010 r. - poinformowała Kowalska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.