Europejski Zielony Ład może zwiększyć emisję CO2 w innych państwach

fot: Krystian Krawczyk

By chronić własne lasy, UE sprowadzała z USA do niedawna 7 mln t brykietów z biomasy drzewnej rocznie. Z czasem Amerykanie zaczęli szerzej wykorzystywać do ich wytwarzania surowiec sprowadzany z Azji

fot: Krystian Krawczyk

Efektem dążenia UE do osiągnięcia w 2050 r. neutralności klimatycznej w ramach Europejskiego Zielonego Ładu może być przeniesienie ich emisji gazów cieplarnianych do innych państw bez faktycznej zmiany ogólnoświatowego bilansu - uważają eksperci.

W opublikowanym w brytyjskim tygodniku "Nature" komentarzu pracownicy naukowi najstarszej niemieckiej politechniki w Karlsruhe wskazali, że znaczne rozmiary importu żywności, przede wszystkim zbóż i mięsa, pozwalają Unii Europejskiej na forsowanie u siebie zrównoważonego modelu rolnictwa bez wymagania tego od swych handlowych partnerów. Tolerancja dla stosowania przez wielu z nich niedozwolonych w Europie pestycydów i herbicydów, a także nasion modyfikowanych genetycznie oznacza outsourcing szkód ekologicznych.

Według danych FAO w latach 1990-2014 powierzchnia lasów w Europie zwiększyła się o 13 mln hektarów, co odpowiada mniej więcej obszarowi Grecji. W tym samym czasie w innych częściach świata 11 mln hektarów lasu musiało ustąpić miejsca użytkom rolnym. Trzy czwarte tego wyrębu wiąże się z zakładaniem plantacji roślin oleistych w Brazylii i Indonezji, czyli w państwach o niepowtarzalnej bioróżnorodności, obejmującej kluczowe dla absorbowania globalnej produkcji dwutlenku węgla puszcze tropikalne - podkreślają naukowcy z Karlsruhe.

Według wytycznych Europejskiego Zielonego Ładu zużycie nawozów sztucznych ma się w Europie zmniejszyć o 20 proc., a środków owadobójczych o połowę. UE zamierza też zasadzić 3 mld drzew. Tymczasem prawne regulacje jej handlu zagranicznego nie zawierają spójnych wymogów w kwestii realizowania przez eksporterów zasad zrównoważonego rolnictwa. Zastrzeżono co prawda, że soja i inne nasiona oleiste nie mogą pochodzić z obszarów, gdzie ostatnio wykarczowano las, ale tego rodzaju przepisy są rozproszone i słabo egzekwowane - czytamy w komentarzu.

Dodaje on, że ponad jedna trzecia deforestacji dokonanej od 1990 r. na potrzeby globalnego rynku żywnościowego wiąże się z unijnym importem rolnym. W latach 1986-2016 zapotrzebowanie UE na nasiona oleiste dla pasz i biopaliw podwoiło się.

Analizę wpływu handlu międzynarodowego na globalny zrównoważony rozwój przedstawili w fachowym czasopiśmie "Nature Sustainability" eksperci z Uniwersytetu Michigan. Ustalili oni, że w latach 1990-2008 r. państwa wysoko rozwinięte zmniejszyły swą emisję dwutlenku węgla o 16 gigaton, natomiast w przypadku uczestniczących w światowej wymianie towarowej państw rozwijających się nastąpiło podwojenie ich emisji.

Produkcja zawierających oleje roślinne biopaliw dla silników Diesla, w czym przoduje Indonezja, ma katastrofalne skutki dla tropikalnych pralasów. By chronić własne lasy, UE sprowadzała z USA do niedawna 7 mln t brykietów z biomasy drzewnej rocznie. Z czasem Amerykanie, kierując się podobnymi pobudkami, zaczęli szerzej wykorzystywać do ich wytwarzania surowiec sprowadzany z Azji.

Przywóz do Europy olbrzymich ilości artykułów rolno-spożywczych czy drewna z miejsc odległych od niej o tysiące kilometrów nie może się odbywać bez dodatkowego wzmagania globalnego ocieplenia. Same kontenerowce z banderami państw Unii Europejskiej w 2018 r. zwiększyły ilość dwutlenku węgla w atmosferze ziemskiej o 139 mln t. Była to jedna czwarta tego, co wytworzyły wówczas wszystkie poruszające się po europejskich drogach samochody.

Jednak w bilansach emisji poszczególnych krajów nie uwzględnia ich statków morskich, gdyż emitują one dwutlenek węgla nie na terytoriach tych państw, lecz na wyłączonych spod ich suwerenności wodach międzynarodowych - podkreślają naukowcy z Uniwersytetu Michigan.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.