Górnictwo: Ocenią zagrożenia występujące na terenach pokopalnianych

fot: Maciej Dorosiński

W ramach projektu zostaną opracowane metodyki wspierające planowanie przestrzenne na terenach pogórniczych. Na zdjęciu zlikwidowany w tym roku szyb Giszowiec

fot: Maciej Dorosiński

Pozyskanie kompleksowej oceny zagrożeń na terenach pogórniczych dla potrzeb planowania przestrzennego, a tym samym poszerzenie wiedzy nt. efektów oddziaływania górnictwa. To główny cel projektu o akronimie POMHAZ, którego uczestnikiem jest Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

Jak podaje SRK, w wyniku realizacji projektu zostaną opracowane metodyki wspierające planowanie przestrzenne na terenach pogórniczych w celu ograniczania niekorzystnych efektów i zagrożeń wynikających z zamykania kopalń węgla kamiennego - m.in. osiadanie powierzchni, migracja gazów i problemy hydrologiczne.

Metodyki te zostaną przetestowane w warunkach rzeczywistych w wybranych obszarach pogórniczych i dostosowane do specyficznych potrzeb władz lokalnych w różnych krajach europejskich. Badania głównie będą przeprowadzane na terenach należących do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. W ramach projektu zostanie opracowana procedura ułatwiająca i usprawniająca wykorzystanie powstałej metodyki postępowania przez władze lokalne.

Liderem projektu jest francuski instytut INERIS, a partnerami: centrum badawcze CERTH i firma zarządzająca dostawami energii Public Power Corporation z Grecji, akademia górnicza TU Bergakademie Freiberg i centrum badawcze zajmujące się terenami postamining FZN-THGA z Niemiec oraz Główny Instytut Górnictwa i Spółka Restrukturyzacji Kopalń oraz zainteresowane polskie miasta.

Projekt obejmuje badania w europejskich regionach górniczych we Francji, Grecji, Niemczech, Polsce i Hiszpanii. Realizowany jest dzięki wsparciu Funduszu Badawczego Węgla i Stali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Jan Czypionka: Moje fotografie na dole to hołd dla pracy górnika

Rozmowa z Janem Czypionka, dziennikarzem i fotografikiem