Europa wydała już ponad 10 mld euro na łagodzenie skutków polityki Trumpa

Państwa europejskie przeznaczyły już ponad 10 mld euro ze swoich budżetów na złagodzenie skutków obecnego kryzysu energetycznego - wynika z opracowania think tanku Bruegel. Jedynie niewielka część tych pieniędzy sfinansuje zmiany strukturalne.

1747902634 trump 1822121 1280

fot: pixabay.com

Donald Trump, prezydent USA

fot: pixabay.com

Państwa europejskie przeznaczyły już ponad 10 mld euro ze swoich budżetów na złagodzenie skutków obecnego kryzysu energetycznego - wynika z opracowania think tanku Bruegel. Jedynie niewielka część tych pieniędzy sfinansuje zmiany strukturalne.

Łącznie rządy europejskie przeznaczyły dotychczas prawie 10,46 mld euro na rozwiązania fiskalne mające złagodzić wpływ konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem na ceny paliw i rachunki za energię. Najwięcej na ten cel przeznaczyły Hiszpania i Niemcy, przy czym sama Hiszpania odpowiada za prawie połowę całkowitej kwoty, czyli 5 mld euro.

Zestawienie obejmuje jedynie interwencje o jasno zdefiniowanych budżetach, zastrzeżono.

Koszt polskich działań osłonowych to koszt niecałe 400 mln euro, czyli 1,6 mld zł. To podane przez rząd koszty dla budżetu wynikające z obniżki VAT i akcyzy na benzynę i olej napędowy w kwietniu.

Ekspert Bruegel Alexander Roth zwrócił uwagę, że kwoty przeznaczone na ten cel w ciągu ostatnich dwóch miesięcy są - jak dotąd - o rząd wielkości niższe od tych, które wydano podczas poprzedniego kryzysu. W latach 2021-2023 państwa wydały kilkaset miliardów euro.

"Ponieważ obecnie rządy dysponują mniejszymi możliwościami budżetowymi, mają dodatkowy powód, by wydawać środki w sposób jak najbardziej efektywny" - skomentował Roth.

Podkreślił też, że państwa UE decydują się najczęściej na obniżki podatków, wbrew zaleceniom Komisji Europejskiej.

"Chociaż obniżki te są atrakcyjne politycznie, są one kosztowne z fiskalnego punktu widzenia, słabo ukierunkowane i, co najważniejsze, osłabiają motywację do oszczędzania energii" - dodał.

Zwrócił też uwagę, że 80 proc. wartości rządowego wsparcia objętego zestawieniem przeznaczono na działania skierowane do wszystkich odbiorców, a nie na przykład do grup mniej uprzywilejowanych. Jedynie niewielka część tych środków została przeznaczona na pomoc dla gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji lub na wspieranie zmian strukturalnych, takich jak wsparcie inwestycyjne na rzecz elektryfikacji lub obniżenie kosztów energii elektrycznej.

"Obecny kryzys spowoduje wzrost rachunków za energię w Europie i pogorszy jej perspektywy gospodarcze. Rządy europejskie powinny potraktować ten kryzys jako katalizator zmian strukturalnych, kierując wydatki publiczne na środki, które umożliwią i przyspieszą odejście UE od paliw kopalnych" - podsumował Roth.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.