Europa musi stymulować wzrost gospodarczy, by pogodzić cele m.in. obronności i energetyki
Europa musi stymulować wzrost gospodarczy, aby pogodzić cele w zakresie m.in. obronności i transformacji energetycznej - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że do odblokowania inwestycji konieczne jest m.in. uproszczenie regulacji.
fot: ZM Bumar-Łabędy SA
Ważne są inwestycje w obronność i energetykę
fot: ZM Bumar-Łabędy SA
Europa musi stymulować wzrost gospodarczy, aby pogodzić cele w zakresie m.in. obronności i transformacji energetycznej - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że do odblokowania inwestycji konieczne jest m.in. uproszczenie regulacji.
- Europa stoi przed poważnym wyzwaniem budżetowym. Istnieją sprzeczne żądania. Z jednej strony to pilna potrzeba zwiększenia inwestycji w obronę i czystą transformację, a z drugiej ograniczone zasoby finansowe - powiedział we wtorek Domański podczas wystąpienia z okazji 70-lecia Banku Rozwoju Rady Europy (CEB).
Zaznaczył, że w związku z tym musimy stymulować wzrost gospodarczy, “aby pogodzić cele w zakresie obronności, energetyki, bezpieczeństwa i spraw społecznych“. Dodał, że w “dzisiejszym wymagającym otoczeniu geopolitycznym“ konkurencyjność słusznie stała się priorytetem numer jeden dla Komisji Europejskiej.
Minister finansów i gospodarki ocenił, że “globalni gracze wywierają presję“ na Europę wprowadzając “nowe zasady handlowe i zaciętą konkurencję cenową“. Dodał, że w ciągu roku od publikacji raportu Mario Draghiego (na temat m.in. problemów gospodarczych Unii Europejskie z września 2024 r. - PAP) szacowana luka inwestycyjna w Europie wzrosła z 800 mld do 1,2 bln euro.
- Europie nie brakuje aktywów. Brakuje jej czasu. Jeśli Europa chce być znana z innowacyjności, wysokiej jakości produktów i usług, musimy odblokować inwestycje. Wymaga to silniejszych rynków kapitałowych, łatwiejszych regulacji i bliższej współpracy między przedsiębiorstwami a administracją. Innowacyjność musi pozostać w centrum naszego programu - zaznaczył szef MF.
Domański zauważył przy tym, że Europa ma wybitnych badaczy, ale z trudem wprowadza odkrycia na rynek oraz integruje nowe technologie w przemyśle, czego przykładem jest sztuczna inteligencja. Dodał, że “przełomowe pomysły“ pochodzą z Europy, ale korzyści trafiają do amerykańskich lub azjatyckich gigantów technologicznych.
- Bez wzrostu Europa przegra wyścig. Europa musi skupić się na sobie i w końcu nabrać rozpędu - zaznaczył. Dodał, że bez osiągnięcia efektywnego rynku kapitałowego nie można zamknąć luki inwestycyjnej i utrzymać konkurencyjności.
Minister ocenił też, że CEB to jedna z najsprawniejszych instytucji międzynarodowych. Jak przypomniał bank zainwestował do tej pory ponad 93 mld euro w ponad 2300 projektów w całej Europie. Dodał, że “Polska była ważną częścią tych inwestycji“ i że inwestycje te “naprawdę zmieniają i rozwijają nasz kraj “.
W poniedziałek prezes CEB Carlo Monticelli przekazał PAP, że od momentu przystąpienia do Banku Rozwoju Rady Europy Polska skorzystała z finansowania 80 projektów społecznych o wartości ponad 8 mld euro, a obecne zaangażowanie banku w Polsce to 2,4 mld euro. Wyjaśnił, że chodzi o finansowanie projektów w takich obszarach jak m.in. opieka zdrowotna i społeczna, edukacja i szkolenia zawodowe, mieszkalnictwo socjalne i mieszkalnictwo przystępne cenowo czy zapobieganie klęskom żywiołowym.
CEB został utworzony w 1956 roku przez osiem państw członkowskich Rady Europy, aby pomóc w finansowaniu przesiedleń uchodźców po II wojnie światowej. W tym roku obchodzi 70-lecie istnienia. Bank zrzesza 43 państwa, a Polska dołączyła do niego w 1988 r.