Europa musi poszukiwać środków finansowania projektów CCS

Europa powinna przyspieszyć program wdrażania instalacji CCS. Deklaracje na razie nie idą w parze z czynami, tymczasem Amerykanie i Chińczycy już nas w tej dziedzinie przegonili – podkreślali uczestnicy dzisiejszego panelu „innowacyjność w obronie klimatu”, który odbywał się w ramach trzeciego dnia obrad Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.


Chcąc zredukować w ciągu najbliższych czterdziestu lat emisję gazów cieplarnianych o 30 do 50 proc. należałoby produkować energię w sposób zupełnie bezemisyjny.

Jest to teoretycznie możliwe przy zastosowaniu energetyki solarnej i wiatrowej na ogromną skalę. Wyraźnie musiałby także wzrosnąć udział energii atomowej w miksie energetycznym. Eksperci twierdzą jednak, że nawet przy znaczącym zwiększeniu jej produkcji koszt wytwarzania energii z atomu nie ulegnie większemu obniżeniu.

Koszt wytwarzania energii przy pomocy nowych technologii, takich jak CCS wydaje się najbardziej uzasadniony, lecz także jest wysoki. Pytanie więc: jakim sposobem uczynić tę energię tańszą.

Nie ma wątpliwości, że daleko nam jeszcze do modelu, kiedy owe nowoczesne technologie będą wyznaczały ceny. Narzędziem, który temu miał służyć jest system ETS, handlu emisjami. Jednak na skutek kryzysu europejskie zakłady przemysłowe włączone do unijnego systemu handlu emisjami wyemitowały w 2009 r. o 11,6 proc. mniej dwutlenku węgla niż rok wcześniej. Tak wynika z podsumowania dokonanego przez Komisję Europejską.

Mniejsze emisje oznaczają mniejsze zapotrzebowanie na dodatkowe uprawnienia, a co za tym idzie - spadek ich ceny. Ponadto, ponieważ firmy mieszczą się w przyznanych im limitach, nie ma zachęty do inwestycji w przyjazne środowisku technologie, co jest celem unijnego systemu handlu emisjami. Obecnie Komisja gorączkowo poszukuje stosownego rozwiązania.

- Albo w trzecim etapie nie wszystkie zezwolenia będą udostępnione do sprzedaży i będzie ich mniej, żeby podnieść cenę, albo wprowadzone zostaną dodatkowe ograniczenia emisji CO2 z elektrowni węglowych – wyjaśniał Jacek Piekacz, prezes Vattenfalla.

Piekacz przyznał, że na w perspektywie długoletniej nie ma mowy o produkowaniu energii z węgla w tradycyjny sposób, dlatego szwedzki koncern zaangażował się mocno w badania nad CCS angażując do tego celu własne środki w kwocie 200 mln euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile kosztuje ubezpieczenie na życie?

Wiele osób, rozważających zakup ubezpieczenia na życie, zastanawia się nad jego ceną. Na pytanie postawione w tytule nie da się jednak odpowiedzieć jedną kwotą. Składkę ubezpieczeniową wylicza się indywidualnie, a niektóre elementy tej kalkulacji, można elastycznie dopasować tak, aby podstawową ochronę mieć już za kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Praktycznie jest to wydatek porównywalny z abonamentem za telefon albo kilkoma kawami na mieście, czyli znacznie mniej, niż mogłoby się wydawać.

"Ich tragiczna historia nie zostanie zapomniana". Uczczono pamięć ofiar katastrofy w kopalni Makoszowy

W 68. rocznicę katastrofy w kopalni Makoszowy w Zabrzu uczczono pamięć zmarłych górników. 

Czerkawski: Ten strajk ma charakter oddolny, nie związkowy

W kopalni Wujek, części Polskiej Grupy Górniczej,  trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Kilkunastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Czy protest jest legalny? Co na przepisy?

Duża inwestycja energetyczna w Zabrzu. Trwa rozbudowa stacji Rokitnica

W Zabrzu trwa rozbudowa i modernizacja stacji elektroenergetycznej Rokitnica. Polskie Sieci Elektroenergetyczne informują o postępach prac.