Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

fot: pixabay.com

Energetykę ratuje węgiel

fot: pixabay.com

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

40 stopni w cieniu i zero prądu w gniazdku

Za ekstremum w pogodzie odpowiada tzw. blok Omega. To układ baryczny, który zatrzymuje gorące powietrze znad Sahary nad Europą Zachodnią i Środkową. Skutek? Temperatury wyższe o 18 st. C od normy.

Francja 24 czerwca zanotowała 44,3 st. C w Pissos, najwyższą temperaturę w historii kraju. Paryż pobił czerwcowy rekord: 40,9 st. C.  Efekt? 68 tys. gospodarstw domowych bez prądu w Finistère po awarii transformatora przegrzanego upałem. W całym kraju wyłączono prąd u 106 tys. odbiorców. Zginęło co najmniej 48 osób – większość to młodzi, którzy utonęli szukając ochłody w niestrzeżonych kąpieliskach. Dwoje dzieci zmarło w nagrzanym aucie. 

Włochy wprowadziły czerwony alert w 16 miastach, w tym w Rzymie, Mediolanie i Turynie. W Turynie przegrzane kable powodowały powtarzające się blackouty. Hiszpania zgłosiła zgony dwóch seniorów z powodu udaru cieplnego po dniach z temperaturami ponad 40°C. Wielka Brytania miała 36,1°C – najgorętszy czerwiec w historii. Zamknięto setki szkół. 

Atom się wyłącza, gaz drożeje, wiatr nie wieje

Francuskie elektrownie jądrowe, które dają 70 proc. prądu w kraju, musiały ograniczyć moc o 4,1 GW, czyli 7 proc. zapotrzebowania. Powód: rzeki są za ciepłe.  W lipcu 2025 upał wyłączył już 7 GW atomu.

Upałom towarzyszy bezwietrzna pogoda. W Niemczech niższa produkcja z wiatru i większe chłodzenie podbiły rekordowe ceny prądu o 29 proc.  Europa polega na gazie, ale magazyny są puste w 61,8 proc. To mniej niż w 2022 po odcięciu Rosji. Winna blokada Cieśniny Ormuz przez Iran – 20 proc. światowego LNG nie dociera do Europy. Equinor ostrzega: jeśli to potrwa 1-3 miesiące, Europa stanie przed krytycznym niedoborem gazu zimą. 

Najgorszy scenariusz? Długi upał + bezwietrzna pogoda + niski stan rzek + puste magazyny gazu. Wtedy Francja nie wyeksportuje prądu, Niemcy nie włączą wiatraków, a gaz będzie po 46 EUR/MWh i drożej. Blackouty staną się normą. 

Na razie system trzyma się dzięki węglowi i ograniczeniom OZE. Hiszpania po blackoucie w 2025 trzyma udział OZE na 50 proc., nie 80 proc. Polska też liczy na inercję węglówek. Ale lato 2027 może być jeszcze gorętsze. I wtedy 40 stopni w cieniu będzie najmniejszym problemem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energa-Operator ma 347 mln zł dofinansowania na modernizację i rozwój sieci

Energa-Operator otrzymała łącznie 347 mln zł dofinansowania na dwa projekty modernizacji i rozwoju sieci z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 - podała spółka w komunikacie prasowym.

W czwartek maksymalne ceny paliw wyższe. Zobacz, ile zapłacisz

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,49 zł, benzyny 98 - 7,30 zł, a oleju napędowego - 7,52 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe niż w środę.

Czarne złoto kontra OZE? Wiatraki dają radę, ale prądu z węgla nadal najwięcej

W lipcu źródła odnawialne pracowały ze średnią mocą 8,0 GW co stanowiło 41,5% miksu. Oznacza to wzrost względem czerwca 2026 r. o 9,9% oraz o 24,0 % względem lipca 2025 r. W tym czasie paliwa kopalne, czyli węgiel kamienny, brunatny i gaz dały 46 % proc. energii. Ciągle bardzo dużo, ale spadek jest widoczny.

Odkryli ogromne złoża surowców i mówią, że to paszport do przyszłości kraju

Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva podkreślił, że odkrycie złóż ropy w pobliżu ujścia Amazonki, może stać się „paszportem do przyszłości” jego kraju. Odkrycia dokonał państwowy koncern naftowy Petrobras.