Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Europa jest uzależniona od rosyjskiego gazu i ropy. Brytyjska propozycja sojuszu energetycznego

Flagi gazprom gazprom com

fot: gazprom.com

Gazprom sprzedaje więcej gazu do Polski, ale wzrost jest dziesięciokrotnie wolniejszy niż dostaw LNG z USA, Norwegii i Kataru

fot: gazprom.com

Jak informują brytyjskie media, strach państw europejskich przed wstrzymaniem importu gazu z Rosji, powoduje, że dążą one do zawarcia sojuszu energetycznego.

Ten strach jest tym bardziej dotkliwy, że niezależnie od istniejących napięć politycznych promowanie w Europie odnawialnych źródeł energii doprowadziło do wysokich cen energii elektrycznej oraz paliw kopalnych, a przede wszystkim gazu ziemnego i węgla kamiennego. Na jesieni minionego roku osiągnęły one rekordowe ceny. Teraz obniżyły się ok. 30 proc. w wyniku dostaw LNG ze Stanów Zjednoczonych, gdzie gaz ten jest siedmiokrotnie tańszy.

Europa zależna od rosyjskiego gazu
Z analiz jakie publikuje się w tej prawie wynika, że tylko trzy państwa europejskie są niezależne od rosyjskich dostaw. Są to Norwegia, Szwecja i Dania. Jako czwarte państwo można doliczyć Wielką Brytanię, która importuje z Rosji tylko 5 proc. zapotrzebowania na gaz. Pozostałe kraje po uszy uzależnione są od rosyjskich dostaw.

W wyniku nałożenia przez nie kolejnych sankcji na Rosję spotkają się one z wstrzymaniem dostaw, co będzie naturalną odpowiedzią. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości ani w Rosji, ani w Europie. Z przeglądu zaopatrzenia Europy w gaz ziemny wynika, ze Polska należy do grupy średnio zależnych państw od tego dostawcy. Nasz import z tego kierunku oceniany jest na 40 proc. zużycia gazu ziemnego.

W wyniku ewentualnej wojny z Rosją, co do której jest coraz większe przekonanie, tak w Wielkiej Brytanii, jak i w USA, Europa w zimową porę może zostać zamrożona. Dotyczy to przede wszystkim państw zależnych w 90 – 100 proc. od rosyjskiego importu gazu, Są to: Bośnia i Harcegowina, Macedonia i Mołdawia, a także Finlandia, Łotwa i Serbia.

Do drugiej grupy zagrożenia zaliczyć trzeba państw uzależnione w 80 - 50 proc. dostaw rosyjskiego gazu: Estonia, Bułgaria, Słowacja, Czechy, Austria Grecja. Dalszy ciąg tej grupy stanowią państwa o zużyciu rosyjskiego gazu w granicach 50- 40 proc.: Niemcy, Włochy, Litwa, Polska, Węgry i Słowenia. Listę tę zamykają państwa o marginalnej zależności od rosyjskiego gazu: Francja 24 proc., Holandia 11 proc., Rumunia 10 proc. i Gruzja 6 proc.

Propozycja europejskiego sojuszu energetycznego
Brytyjscy eksperci wezwali rząd do uratowania UE przed uzależnieniem od rosyjskiej ropy i gazu. Obwiniają oni Rosję za niedawny kryzys gazowy, który ogarnął kontynent. Dzieje się tak po tym, jak Moskwa spowodowała gwałtowny wzrost cen, zmniejszając dostawy gazu płynącego na kontynent przez rozległą sieć rosyjskich rurociągów. Zmniejszony przepływ gazu był z wschodu na zachód przez prawie 30 dni z rzędu.

Wspomniana propozycja europejskiego sojuszu energetycznego skierowana jest też do francuskiego prezydenta Macrona, aby zaproponował europejski sojusz jądrowy, nie popełniając niemieckiego błędu. Brytyjczycy proponują Francuzom rozszerzenie tego sojuszu na wszystkie paliwa energetyczne.

Pod tym względem, Niemcy w Wielkiej Brytanii krytykowani są za zbyt duże poleganie na rosyjskim gazie, a także na instalacji gazociągu Nord Stream 2, który, jak obawiają się brytyjscy eksperci, tylko zwiększy wpływ rosyjskiego prezydenta Władimira Putina na region.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.