Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Europa bez powodzenia szuka gazu w Izraelu

fot: Ministerstwo Energii

Brakuje infrastruktury do przesyłu gazu

fot: Ministerstwo Energii

Izraelskie i brytyjskie media piszą o zaawansowanych rozmowach w sprawie dostaw izraelskiego gazu do Europy. Według ich bardzo optymistycznych ocen, wydobycie gazu w Izraelu może sięgnąć 40 mld m sześc. rocznie w ciągu najbliższych kilku lat. Obecnie wynosi ono 20 mld m sześc.

Izrael kieruje znaczną część swojego wydobycia na rynek wewnętrzny, ale także dostarcza surowiec do Egiptu z pola gazowego Lewiatan, prowadzonego przez Chevron.

Na początku tego miesiąca brytyjska firma Energean, zajmująca się poszukiwaniem i wydobyciem węglowodorów, odkryła złoża gazu u wybrzeży Izraela. Zgodnie z jej analizą, zawiera ono 8 mld m sześc. gazu.

Na pytanie jak kraje UE pozyskają gaz z Izraela, nikt nie udziela logicznej odpowiedzi. Gaz, jak wiadomo można przesyłać rurociągiem, albo gazowcem w postaci skroplonej. Niestety, nie ma rurociągu z Izraela do Europy, ani też kraj ten nie posiada zakładów skraplania tego gazu. Oczywiście, można położyć podmorski rurociąg łączący Izrael z Grecją. I takie oferty były już rozpatrywane, analizowane i konsultowane, jednakże z wynikiem negatywnym.

Podobnie można w Izraelu wybudować zakład skraplania gazu, rzecz jest jednak w tym, że kraj ten nie zamierza realizować tego rodzaju inwestycji. Wielka Brytania, która należy do Europy, ale nie do UE, sama zabiega o izraelski gaz i ma wszelkie podstawy aby uzyskać jego dostawy do Zjednoczonego Królestwa. Brytyjski pomysł polega na przesyłaniu tego gazu istniejącym rurociągiem z Izraela do Egiptu, gdzie istnieją instalacje jego skraplania, a stąd już krótka droga gazowcem do Wielkiej Brytanii.

Nawet tu istnieje problem, gdyż rurociąg ten przesyła tylko 7 mld m3, a nowo wybudowany 2,5 – 3 mld m3 rocznie. Dla Wielkiej Brytanii jest to jeden z wielu kierunków zapatrzenia w gaz ziemny, którego zużycie w UK wynosi ok. 72 mld m3 rocznie. Kraj ten zapewne będzie miał pierwszeństwo w nabyciu tego gazu, gdyż jego firmy naftowe stoją za podstawowymi jego odkryciami na Morzu Śródziemnym.

Jeżeli chodzi o dostawy izraelskiego gazu do Europy, to w rachubę może wchodzić tylko Wielka Brytania. Negatywną opinię w sprawie sprowadzenia tego gazu do UE, wydał w tym roku Washington Institut w USA, który promuje realistyczne interesy USA na Bliskim Wschodzie. Zaleca on zimne spojrzenie na statystyki, które ilustrują zasobowe ograniczenia Izraela. Według BP Statistical Review of World Energy, na koniec 2020 r. kraj ten miał udokumentowane rezerwy gazu na poziomie 600 miliardów metrów sześciennych (bcm), czyli zaledwie 0,3 proc. światowych zasobów.

Z kolei trzy największe kraje gazowe świata to Rosja z 37 400 mld m3 (19,9 proc.), Iran z 32 100 mld m3 (17,1 proc.) i Katar z 20 700 mld m3 (13,1 proc.). Nawet rezerwy amerykańskie (12 600 mld m3, czyli 6,7 proc.) przyćmiewały rezerwy Izraela. Tymczasem, Europa zużywa około 540 mld m3 gazu rocznie. Rosja dostarcza około 40 proc., czyli ponad 200 mld m3. Jednak eksport z izraelskiego przybrzeżnego pola Lewiatan wynosi tylko około 10 mld m3, a produkcja z drugiego głównego pola (Tamar) jest wykorzystywana do zaspokojenia krajowego zapotrzebowania na energię, czyli dla Europy import gazu z Izraela jest bez znaczenia.

Z tego powodu na początku tego roku Stany Zjednoczone wycofały swoje poparcie dla rurociągu EastMed, o kosztach 6 miliardów dolarów po dnie morskim, który połączyłby odkrycia gazu ziemnego w Izraelu i Cyprze z obiektami w kontynentalnej Grecji, a nawet we Włoszech.

Informując rządy Grecji, Izraela i Cypru o swoim nowym stanowisku, administracja Bidena powołała się na obawy gospodarcze i środowiskowe. Wcześniej Unia Europejska ogłosiła, że również się wycofuje, w ramach szerszego odchodzenia od projektów naftowych i gazowych.

Odnośnie UE stanowisko to uległo zmianie po rosyjskiej agresji na Ukrainę, ale twarde realia zasobowe, kosztowe i logistycznie nie zmieniły się, a Stany zjednoczone nie przystąpią do tego projektu, co komentowane jest, jako wydanie na niego wyroku śmierci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ważna inwestycje PGG pozwoli na odtworzenie bazy zasobowej

W ruchu Chwałowice kopalni ROW realizowana jest ważna inwestycja pozwalająca m.in. na realizację zapisów Umowy Społecznej.

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.