Eurodeputowana Izabela Kloc wyróżniona stopniem generalnego honorowego dyrektora górniczego

fot: ARC

W Parlamencie Europejskim nie ustąpię o krok w obronie polskich, śląskich i górniczych interesów - powiedziała Izabela Kloc (na zdj. z Włodzimierzem Hereźniakiem, prezesem JSW), odbierając wyróżnienie na Barbórce w Jastrzębskiej Spółce Węglowej

fot: ARC

Podczas uroczystości barbórkowych w Jastrzębskiej Spółce Węglowej eurodeputowana Izabela Kloc została wyróżniona stopniem generalnego honorowego dyrektora górniczego. "To dla mnie wielki zaszczyt. W Parlamencie Europejskim nie ustąpię o krok w obronie polskich, śląskich i górniczych interesów" - pisze Izabela Kloc w komentarzu nadesłanym do netTG.pl.

Jego treść publikujemy poniżej:

"Od początku swojej działalności parlamentarnej – od 2005 roku, kiedy zasiadłam w sejmowych ławach, reprezentując Prawo i Sprawiedliwość, umieściłam górnictwa na samym szczycie listy swoich priorytetów. W 2007 r., w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości, prowadziłam w Sejmie tzw. „ustawę górniczą”, w której zabezpieczono środki finansowe na inwestycje początkowe w górnictwie. Plan zakładał, że polskie kopalnie dostaną od państwa zastrzyk kapitałowy pozwalający na unowocześnienie produkcji i obniżenie kosztów wydobycia węgla. Niestety, po zmianie władzy zaniechano realizacji tej uchwały, a skutki tej decyzji szczególnie boleśnie odczuwamy właśnie dziś. 

W poprzedniej kadencji Sejmu byłam przewodniczącą Komisji do spraw Unii Europejskiej. Między innymi dzięki moim zabiegom i staraniom, licznym spotkaniom w kraju i na forum unijnym, w tym z ówczesnym wiceszefem Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej – Maroszem Szefczoviczem, Bruksela zaakceptowała plan uruchomienia Platformy Wsparcia Regionów Górniczych, którego głównym beneficjentem będzie Górny Śląsk. Wartość tego projektu to prawie 5 mld euro. 

Nie bez powodu, po objęciu mandatu posła do Parlamentu Europejskiego, zabiegałam, aby zasiąść w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii. Z perspektywy Śląska jest to komisja najważniejsza, ponieważ zajmuje się sprawami klimatu i transformacji energetycznej. Jak wiemy, Unia Europejska chce do 2050 roku osiągnąć neutralność klimatyczną. Oznacza to całkowite odejście od węgla w energetyce. W przypadku Polski, która jest najbardziej uzależniona od węgla, pełna dekarbonizacja oznacza budowanie od nowa krajowej energetyki, rolnictwa, leśnictwa, transportu i wielu innych gałęzi gospodarki. Nie stać nas na to. Polska nie jest przeciwko transformacji energetycznej, ale musi się ona odbyć z poszanowaniem naszej suwerenności gospodarczej. W Parlamencie Europejskim nie ustąpię o krok w obronie polskich, śląskich i górniczych interesów.".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.