Euro w Polsce (nie) teraz?

fot: ARC

Jeśli sytuacja w strefie euro poprawi się, polskie firmy mogą zacząć inwestować, a to pozytywnie wpłynie na dynamikę PKB

fot: ARC

Połowa Polaków (52 proc.) uważa, że wprowadzenie w naszym kraju euro będzie czymś złym. Przeciwnego zdania jest 15 proc. badanych, natomiast 23 proc. sądzi, że zamiana złotego na euro nie będzie ani czymś dobrym, ani czymś złym - wynika z sondażu TNS Polska.

Co dziesiąty badany (10 proc.) ma trudności z jednoznaczną odpowiedzią na to pytanie.

O wpływie wprowadzenia waluty euro w Polsce na sytuację gospodarstw domowych jest przekonana zdecydowana większość Polaków. Przy czym przeważają opinie, że wpływ ten będzie negatywny: 67 proc. Polaków uważa, że wejście Polski do strefy euro wpłynie niekorzystnie na sytuację ich gospodarstw domowych. Przeciwnego zdania jest 14 proc. badanych, którzy spodziewają się pozytywnych zmian. 10 proc. badanych uważa, że przyjęcie waluty euro nie będzie miało wpływu na sytuację ich gospodarstwa domowego. 9 proc. ankietowanych natomiast nie ma sprecyzowanej opinii.

Połowa Polaków (53 proc.) jest zdania, że waluta euro wpłynie niekorzystnie na polską gospodarkę. Przeciwnego zdania jest jedna czwarta badanych (24 proc.), a 8 proc. uważa, że wejście Polski do strefy euro nie wpłynie na stan polskiej gospodarki. 15 proc. ankietowanych nie potrafi wypowiedzieć się w tej kwestii jednoznacznie.

49 proc. ankietowanych uważa, że wejście Polski do strefy euro wpłynie niekorzystnie na poczucie tożsamości narodowej. O korzystnym wpływie wspomina 15 proc. ankietowanych, natomiast zdaniem 23 proc. Polaków przyjęcie waluty euro nie będzie miało wpływu na naszą tożsamość narodową.

Sondaż został przeprowadzony w dniach 13-18 marca 2015 roku na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.