EUR/PLN w konsolidacji; na rynku długu możliwa stabilizacja

- Złoty znalazł się w miejscu, w którym może zarówno zacząć się osłabiać jak i umacniać do euro, a czynnikami, które będą o tym decydować w kolejnych dniach są spór Polski z UE oraz oczekiwania związane z dalszą polityką pieniężną - ocenił w rozmowie z PAP Biznes ekonomista Santander Bank Polska, Grzegorz Ogonek. Jego zdaniem, w najbliższych dniach polski rynek długu powinien się stabilizować.

- Złoty znalazł się w miejscu, w którym równie dobrze może pokusić się o rozpoczęcie większego trendu w górę, co kontynuować umocnienie. Naszym zdaniem, kluczowymi poziomami pozostają z dołu 4,55/EUR, czyli mniej więcej 50-dniowa średnia ruchoma, którą złoty już raz nieskutecznie próbował testować. Gdyby udało się ją przełamać to zyskał by ok. 5-gorszową przestrzeń do dalszego ruchu. Równie blisko ma do drugiego ważnego poziomu 4,60/EUR, czyli poziomu, przy którym uformował się podwójny szczyt w lipcu, więc jest istotny technicznie, przebicie pozwoliłoby na ruch o 5 groszy w górę - powiedział Grzegorz Ogonek.

Ekonomista wskazał, że obecnie na nastroje wokół polskiej waluty wpływają dwa główne czynniki.

- Jeden jest mocny medialnie, to spór z Unią Europejską, przy czym nie wiem, czy dzisiejsza debata w Parlamencie Europejskim i szczyt unijny dadzą rynkom to, co chciałyby usłyszeć - powiedział Grzegorz Ogonek.

- Wydaje mi się, że jesteśmy bliżej kompromisu i polubownego rozwiązania sporu. Dopiero co mieliśmy wywiad z Jarosławem Kaczyńskim, który powiedział, że Polska może rozwiązać Izbę Dyscyplinarną, która stanowi kość niezgody. Na razie wszystko pozostaje w sferze domysłów, gdyż nie mamy twardych komunikatów, które by to potwierdziły - dodał.

- Drugim czynnikiem, który wskazał Grzegorz Ogonek są dane makroekonomiczne, mogące mieć wpływ na oczekiwania związane z polityką pieniężną.

PPI to też będzie wysoki odczyt, rzędu 10 proc., w zasadzie na świecie wskaźniki PPI także szły w górę i nie kojarzę, żeby gdzieś zaskoczyły w dół. Powiedział bym raczej tak, dane są dalej dolewaniem paliwa, ale obecnie to paliwo jest potrzebne by utrzymać wysokie wyceny przyszłych podwyżek, niż dodatkowo je nakręcać - powiedział.

W środę GUS opublikuje dane o wskaźnikach cen produkcji sprzedanej przemysłu oraz dynamice produkcji sprzedanej przemysłu we wrześniu.

We wtorek złoty umacniał się wobec euro i dolara, przy jednocześnie rosnącym kursie eurodolara. Kurs EUR/PLN zszedł w ciągu dnia w okolice poziomu 4,571, po godz. 16 był 0,12 proc. poniżej punktu odniesienia, w okolicy 4,579. USD/PLN zniżkował o 0,48 proc. do 3,929. EUR/USD rósł o 0,37 proc. do 1,165.

Narodowy Bank Węgier (MNB) podniósł we wtorek referencyjną, 3-miesięczną depozytową stopę o 15 pb do 1,80 proc. Było to piąte z kolei posiedzenie MNB, na którym podniesiono stopę procentową. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga spodziewali się podniesienia stopy o 15 pb do 1,80 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.