EUR/PLN powinien w tym tygodniu utrzymać się poniżej 4,32

Kurs EUR/PLN powinien w tym tygodniu utrzymać się poniżej 4,32, wyjątkiem może być jednak czwartek, kiedy - w związku z obniżoną płynnością - kurs eurozłotego może wzrosnąć powyżej tego poziomu - we wtorek, 29 maja, ocenia Piotr Popławski z ING Banku Śląskiego. Jego zdaniem, napięcia związane z sytuacją we Włoszech są tylko umiarkowanie niekorzystne dla polskich aktywów.

- Dziś mieliśmy osłabienie widoczne zwłaszcza na obligacjach. Cały czas w centrum uwagi jest sytuacja we Włoszech i obawy o to, czy EBC będzie musiało wydłużyć QE po to, aby zaradzać napięciom na rynkach. Jest to umiarkowanie niekorzystny scenariusz dla walut naszego regionu, przez chwilę EUR/PLN był nawet bliżej 4,32 - powiedział Piotr Popławski, ekonomista z ING Banku Śląskiego.

Według Popławskiego, EUR/PLN powinien utrzymać się w tym tygodniu poniżej poziomu 4,32. Wyjątkiem może być jednak czwartek, kiedy - w związku z dniem wolnym od pracy i obniżoną płynnością - kurs eurozłotego może wzrosnąć powyżej tego poziomu.

Zdaniem Popławskiego, napięcia związane z sytuacją we Włoszech są tylko umiarkowanie niekorzystne dla aktywów z naszego regionu, który - o ile nie nastąpi kompletne załamania sentymentu - może być traktowany jako bezpieczna przystań.

- I tak jest wyprzedaż polskich aktywów, ale - w sytuacji gdzie jesteśmy teraz - zwłaszcza rynek długu zachowuje się całkiem dobrze biorąc pod uwagę to, co dzieje się np. z włoskimi papierami - powiedział.

- Jeżeli jednak sytuacja pogorszy się dostatecznie mocno, to rynek zapomni o tym, że my jesteśmy umiarkowanie związani z Włochami - dodał.

Rynki finansowe w coraz większym stopniu dyskontują możliwość wyjścia Włoch ze wspólnego obszaru walutowego oraz perspektywy niewypłacalności kraju. Włoskie obligacje notują potężne, nienotowane od kryzysu z lat 2010-12 spadki wartości wobec coraz większych obaw o wypłacalność kraju i utrzymania w obiegu wspólnej waluty.

Według Wojciecha Stępnia, analityka z Raiffeisen Polbanku, w przypadku pogłębienia się obaw o przyszłość strefy euro oraz w przypadku dalszego spadku EUR/USD, EUR/PLN będzie prawdopodobnie zmierzał w najbliższym czasie w kierunku 4,33.

"Z drugiej strony, możliwe krótkookresowe odreagowanie kursu EUR/USD pomóc powinno również złotemu. Argumenty za nieco mocniejszym złotym dostarczyć powinny jutrzejsze dane: odczyt inflacji za maj oraz drugi odczyt PKB Polski. Potencjał spadkowy kursu w najbliższych dniach prawdopodobnie skutecznie ograniczać będzie jednak okolica 4,29, gdzie przebiega linia krótkoterminowego trendu wzrostowego, w którym porusza się obecnie" - napisał w komentarzu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.