Estonia zatrzymała gazociąg bałtycki

Po czwartkowej decyzji rządu w Tallinie omijający Polskę gazociąg z Rosji do Niemiec może w ogóle nie powstać!

Po burzliwych dyskusjach rząd Estonii ogłosił, że nie zgadza się, by rosyjsko-niemieckie konsorcjum Nord Stream przeprowadziło badania na wodach estońskiej specjalnej strefy ekonomicznej. Konsorcjum chce zbudować gazociąg łączący bezpośrednio przez Morze Bałtyckie Rosję i Niemcy. Bez badań nie może przygotować raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. A bez raportu nie można budować rury – czytamy w Gazecie Wyborczej’.

Szef estońskiej dyplomacji Urmas Paet, który już w środę zapowiadał sprzeciw Tallina wobec rury, tłumaczył jednak dziennikarzom, że Nord Stream chciało prowadzić badania w odległości zaledwie 235 m do 4 km od brzegu morza, a także prowadzić wiercenia morskiego dna. Tallin obawiał się, że takie badania pozwolą ocenić zasoby naturalne Estonii i możliwość ich eksploatacji.

Estoński rząd protestował już dwa lata temu, kiedy Gazprom i niemieckie koncerny E.ON oraz BASF w obecności Władimira Putina i kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera podpisały umowę o inwestycji. Grozi ona katastrofą ekologiczną, bo przy układaniu rury można naruszyć cmentarzysko niemieckiej broni chemicznej zatopionej po wojnie w Bałtyku - alarmował Tallin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.