Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Era eksploatacji węgla kamiennego w Republice Czeskiej nieuchronnie zmierza do końca

fot: Kajetan Berezowski

Vanda Staňkova, prezes zarządu OKD, podczas obchodów Dnia Górnika w swym wystąpieniu dała jasno do zrozumienia, że koniec wydobycia jest przesądzony

fot: Kajetan Berezowski

To było najprawdopodobniej przedostatnie górnicze świętowanie pod auspicjami spółki OKD. Zarząd spółki podtrzymuje uchwałę w sprawie likwidacji wydobycia z końcem 2022 r. Na drożejący surowiec jest coraz mniej klientów.

Za rok czeskie górnictwo węgla kamiennego będzie się zamykać. Vanda Staňkova, prezes zarządu OKD, podczas obchodów przypadającego we wrześniu Dnia Górnika nie potwierdziła tej informacji bezpośrednio, ale w swym wystąpieniu dała jasno do zrozumienia, że koniec wydobycia jest przesądzony.

– Era eksploatacji węgla kamiennego w Republice Czeskiej nieuchronnie zmierza do swego końca. Zielona polityka Unii Europejskiej, pozwolenia na emisję, restrykcje, a także te wszystkie wydarzenia, które towarzyszyły nam w ciągu minionych dwunastu miesięcy, jeszcze bardziej przyspieszyły proces wygaszania wydobycia węgla. Nie możemy jednak zapominać, że przez setki lat, dzięki górniczej pracy, mieliśmy czym grzać, świecić i żyliśmy bezpiecznie – podkreśliła.

W rozmowie z dziennikarzem „TG” Staňková dodała, że uchwała zarządu OKD o zakończeniu wydobycia w przyszłym roku pozostaje w mocy. Na razie jednak ostatnia kopalnia ČSM nadal fedruje, zatrudniając 2800 pracowników. Kolejnych 800 pracuje na etatach firm zewnętrznych. Większość to Polacy.

– Cenimy ich pracowitość. Chcę podkreślić, że nadal potrzebujemy górników z Polski i chętnie zatrudnimy nowych – podkreśliła.

Wyraziła także wdzięczność czeskiemu rządowi za to, że zadbał o odprawy dla tych górników, którzy musieli odejść na skutek redukcji etatów.

Prezes zarządu OKD przyznała ponadto, że spółka OKD jest w coraz lepszej kondycji finansowej i będzie w stanie spłacić zaciągnięty w ub.r. dług wobec państwa. Lecz mimo polepszającej się koniunktury na węglowych rynkach wydobycie zarówno węgla koksowego, jak i energetycznego jest już w Czechach tak drogie, że stało się zwyczajnie nieopłacalne. Tamtejsze huty i stalownie od dłuższego czasu kupują go taniej w Polsce, Rosji, Brazylii, a nawet w Australii. Stąd decyzja o likwidacji ostatniej kopalni. I chyba m.in. z tej przyczyny tegoroczne obchody Dnia Górnika odbyły się w bardzo skromnej oprawie. Centralnym momentem było oddanie hołdu górnikom, którzy polegli na miejscu pracy.

Zarząd OKD, delegacje zakładów pracy, związków zawodowych, samorządów i organizacji pozarządowych złożyły wieńce i kwiaty pod pomnikiem Trudu Górniczego w Opawie. Zdj. Kajetan Berezowski

– Zawód górnika jest niezmiernie ciężki i niebezpieczny, nawet mimo najnowocześniejszych technologii i rozwiązań z dziedziny bezpieczeństwa. Ci ludzie dzień w dzień idą do pracy, zajmują miejsca w klatkach, jadą nierzadko kilometr pod ziemię. Podziwiam ich. Wzbudzają we mnie ogromny respekt. To smutne, że tak wielu z nich poświęciło swoje życie podczas pracy. Już nigdy nie wrócą do domu, nie wyściskają swoich żon, nie zobaczą swoich dzieci ani wnuków, nie pójdą po szychcie do gospody. To właśnie ich pamięci poświęcamy dzisiejszą uroczystość – mówiła Vanda Staňková.

Po jej wystąpieniu delegacje zakładów pracy, związków zawodowych, samorządów i organizacji pozarządowych złożyły wieńce i kwiaty pod pomnikiem Trudu Górniczego na dziedzińcu karwińskiej filii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie. Uczestnicy uroczystości udali się następnie do pobliskiego kościoła pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie mszę za górników odprawił nowy proboszcz parafii ks. Martin Šmíd.

Warto zatem przypomnieć, że nasi południowi sąsiedzi świętują Barbórkę we wrześniu na pamiątkę nadania przez króla Vaclava I praw górniczych miastu Jihlawie w 1249 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.