Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.50 PLN (-1.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

279.70 PLN (+2.34%)

ORLEN S.A.

131.96 PLN (-0.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.90 PLN (+3.81%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.54 PLN (+3.54%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+3.52%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.90 PLN (-0.29%)

Złoto

4 647.65 USD (-2.97%)

Srebro

71.08 USD (-5.51%)

Ropa naftowa

108.39 USD (+7.85%)

Gaz ziemny

2.86 USD (+1.57%)

Miedź

5.55 USD (-1.27%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.50 PLN (-1.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

279.70 PLN (+2.34%)

ORLEN S.A.

131.96 PLN (-0.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.90 PLN (+3.81%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.54 PLN (+3.54%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+3.52%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.90 PLN (-0.29%)

Złoto

4 647.65 USD (-2.97%)

Srebro

71.08 USD (-5.51%)

Ropa naftowa

108.39 USD (+7.85%)

Gaz ziemny

2.86 USD (+1.57%)

Miedź

5.55 USD (-1.27%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Epidemią to czas, aby firmy zaczęły adaptować się do nowych warunków

Opel tychy opelpost com

fot: Opel

akład w Tychach powstał w końcu lat 90. ub. wieku jako fabryka silników japońskiego Isuzu. Obecnie jest to drugi, obok fabryki samochodów w Gliwicach, polski zakład Opla

fot: Opel

Wiele sektorów poddaje się właśnie ogromnym zmianom, jak choćby handel, wiele zawodów zmieni swój charakter. Wzrośnie gotowość pracodawców do korzystania z pracy zdalnej. Okaże się, które procesy można było zoptymalizować, dzięki narzędziom cyfrowym - powiedział PAP Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Banku Pekao SA.

- Czy można już dzisiaj oceniać stan gospodarki na podstawie danych, czy opieramy się w dużej mierze na intuicji?
- Mamy już dane dotyczące liczby bezrobotnych i one są dramatyczne: w samych Stanach Zjednoczonych mamy już 10 mln bezrobotnych. Znamy ubytki z rynku pracy w Norwegii, które sięgnęły 8,3 proc., co oznacza jeszcze większą skalę niż w USA, podobnie w Austrii zaraportowano 6 proc. bezrobocie. Dla polskiej gospodarki mamy dane dotyczące użycia kart płatniczych z kilku banków i one sugerują 30-40 proc. spadki wydatków, głównie konsumpcyjnych. Mamy dane o dziennym zapotrzebowaniu energii, które spadło o ok. 10 proc., ale w porównaniu do Francji i Włoszech, gdzie zapotrzebowanie zmniejszyło się o 30 proc., nie wygląda to aż tak źle. Wygląda na to, że przemysł w Polsce działa, zatrzymała się tylko działalność związana z produkcją samochodów i, szerzej, produkcja dóbr trwałych.

- Czy w związku z niewielką ilością danych możemy już dzisiaj budować wiarygodne scenariusze, choćby dotyczące tego, gdzie kierować pomoc?
- Są kraje, które szybko zastosowały pewne środki, mając doświadczenie z czasów kryzysu w latach 200820-09. W Polsce ten okres nie był tak dramatyczny. Szybko zadziałał mechanizm kursowy, firmy przy mniejszych wolumenach osiągały niezłe wyniki. Sytuacja na rynku pracy pogorszyła się, ale nie była w 2008 r. tragiczna. Obecnie mamy ograniczoną wymianę handlową z zagranicą i to jest dla nas problem. Próba utrzymania zatrudnienia jest bardzo ważna, ale możliwe jest, że to już jest zabawa na wyścigi. Wielu przedsiębiorców widzi powrót do wyższych obrotów jako odległy i nie chce mieć większych kosztów, co skutkuje ścinaniem zatrudnienia niezależnie od skali wsparcia państwa. Część pracodawców tego nie robi, mimo że wiadomo o tym, że ogrom firm będzie miało o wiele gorsze wyniki finansowe. Trzeba wypracować rozwiązanie, dotyczy to KNF i banków, i ustalić, czy traktujemy tę sytuację jako przejściową. Jeśli tak, to nie ma jeszcze podstaw do np. wypowiadania linii kredytowych.

- Czy możemy już wysnuwać wnioski dotyczącą sytuacji w USA?
- Możemy, to pokazuje skalę problemów. Te pakiety stymulacyjne, które stosują Amerykanie, nie przekładają się bezpośrednio na utrzymanie miejsc pracy, mimo że udało się dzięki nim zahamować spadki na giełdzie. W USA firmy mają praktycznie wolną rękę, jeśli chodzi o zwolnienia, a fundamentem jest utrzymanie płynności przedsiębiorstw. Sytuację gospodarstw domowych ma poprawiać wypłacanie zasiłków, jednak nie wiadomo, ile osób wróci do pracy i jaki to będzie miało wpływ na konsumpcję. Amerykanie zalewają rynek pieniądzem, ale to jest inne podejście, niż w Europie, gdzie nacisk jest położony na zachowanie miejsc pracy. To będzie mniej dewastujące dla długookresowych prognoz konsumpcyjnych, ponieważ utrata pracy ma kluczowy wpływ na zachowanie stabilności konsumpcji. W Europie widać próby ochrony konsumenta, w przeciwieństwie do koncentracji na utrzymanie płynności korporacji, którą obserwujemy w USA.

- Czy walka z epidemią to czas, aby firmy zaczęły adaptować się do nowych warunków i rewidować strategie?
- Obecna sytuacja na pewno wpłynie trwale nie tylko na biznes, ale na życie społeczne. Pojawi się zapotrzebowanie na nowe usługi i na nowe formy ich realizacji. Przyśpieszy proces digitalizacji, i poszerzy się jego zakres, ponieważ dziś po prostu nie ma innego wyjścia, niż korzystanie z kanałów zdalnych. Sytuacja nadzwyczajna, w jakiej się znajdujemy, pokazała że, pewne rzeczy jednak można wykonywać zdalnie. Efekt będzie taki, że klienci nauczą się korzystać z kanałów cyfrowych, a będzie to miało znaczenie dla każdej branży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

Złoto w dół, węgiel w górę!

Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.

ETS nie jest zły, ale skorygować go warto, by nie przejadać dochodów

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty. W związku z planowaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian i obala mity narosłe wokół niego. ETS był fundamentem unijnej polityki klimatycznej, jednak wymaga usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele.