Energomontaż-Południe ma kontrakty na 160 mln zł
fot: energomontaz.pl
Klapy żaluzjowe elektrofiltrów dla Mannesmann Seiffert GmbH
fot: energomontaz.pl
- Mamy podpisane kontrakty na przyszły rok o wartości 164 mln zł. Zakończyliśmy też negocjacje w sprawie kolejnych, ale nie podpisaliśmy jeszcze dokumentów. Chodzi o kontrakty w energetyce na rynku niemieckim o wartości ponad 100 mln zł - powiedział Hołda.
Wiceprezes powiedział, że spółka ma też prawie gotowy kontrakt na kilkadziesiąt mln zł w jednej z koksowni, negocjuje też kontrakty w Możejkach, ale nie ujawnia ich szacunkowej wartości.
Przedstawiciele spółki podkreślali na czwartkowym spotkaniu z inwestorami, że chcą się skupić na swoim core biznesie, czyli energetyce. Swojej szansy upatrują w konieczności budowy w Polsce nowych mocy.
Spółka szacuje, że według stanu kontraktacji na koniec października, jednostkowe przychody z działalności podstawowej i sprzedaży części deweloperskiej wyniosą w tym roku 300 mln zł wobec 231,6 mln zł w 2007 roku.
Po trzech kwartałach Energomontaż-Południe miał 158,8 mln zł jednostkowych przychodów i 5,4 mln zł zysku netto.
Skonsolidowane przychody po trzech kwartałach wyniosły 176 mln zł, a zysk netto 6 mln zł.
Energomontaż-Południe zamierza m.in. w czwartym kwartale zakończyć projekt deweloperski we Wrocławiu.
- Chcemy spieniężyć projekt we Wrocławiu o wartości 60 mln zł, z czego ok. 50 mln zł wart jest biurowiec - powiedział wiceprezes Hołda.
Spółka rozważa też sprzedaż katowickiego projektu \"Willa nad potokiem\" i gruntów w Opolu. Zamierza jednak kontynuować budowę osiedla Książęce w Katowicach.
- Realizujemy ten projekt, choć trzeba przyznać, że informacje z rynku niepokoją. Naszym zdaniem Katowice są bardzo chłonnym rynkiem, a inni deweloperzy zapowiadają wstrzymanie inwestycji. Może się stać tak, że będziemy jedyną firmą, która będzie sprzedawać mieszkania - powiedział prezes spółki, Wojciech Nazarek.
- Myślę, że uda nam się osiągnąć zysk brutto na sprzedaży na poziomie 18-20 proc. w przyszłym roku - powiedział Hołda.
Prezes Nazarek powiedział inwestorom, że spółka chce się stać najbardziej efektywną i zyskowną firmą energetyczną w Polsce.
- Nasza restrukturyzacja dobiegła końca, mamy coraz większy portfel zleceń. Jesteśmy wzmocnieni Amonteksem, ciągle chcemy powiększać naszą grupę. Chcemy zmieniać się tak, by być najbardziej efektywną spółką energetyczną w kraju - powiedział Nazarek.