Energia pochodząca z OZE

fot: Krystian Krawczyk

Wzrost cen energii z paliw kopalnych spowodował, że firmy zaczęły poszukiwać źródeł czystej, pewnej i relatywnie taniej energii z OZE

fot: Krystian Krawczyk

Business Insider w komunikacie z 8 marca pisze, że rozwój energetyki wiatrowej to szansa na tańszą energię dla Polaków. Zapewne jest to szansa. Jak każda szansa nie jest jednak gwarancją, a tylko wizją, która wcale nie musi być spełniona. W takim przypadku uważa się, że szansa nie została wykorzystana. Choć subtelnie, ale tym razem trafnie wykorzystanie energetyki wiatrowej określone zostało jako „szansa”. Termin ten najczęściej używany jest w grach hazardowych. Masz szansę wygrać milion, ale masz taką samą szansę przegrać. Milcząco pomija się na ogół proporcję wygranej do przegranej, która w najlepszym przypadku ma się jak 1:100. Tak też - wydaje się - jest również z tymi szansami na energetykę wiatrową.

Zaćmienie Stanów Zjednoczonych
Tego rodzaju rozważania potwierdza znany międzynarodowy komentator energetyczny z Berlina - Jonathan Tennenbaum w tekście „Oparcie się na wietrze i słońcu spowodowałoby zaciemnienie Stanów Zjednoczonych” (Wind and solar reliance would black out the US). Twierdzi on, że od strony ekonomicznej powszechne i wyłączne zastosowanie energetyki wiatrowej i solarnej to całkowicie poroniony pomysł. Ze względu na nieregularne wahania siły wiatru, średnia moc wyjściowa turbiny wiatrowej na lądzie wynosi zazwyczaj tylko około jednej trzeciej jej maksymalnej mocy znamionowej (w przypadku turbiny morskiej wartość ta wynosi około 38 proc.). Około 2000 typowych turbin wiatrowych o mocy 1,5 megawata jest potrzebnych do wytworzenia średniej mocy jednego gigawata standardowej elektrowni. W przeciwieństwie do turbin wiatrowych elektrownie jądrowe i na paliwa kopalne wytwarzają stały, kontrolowany przepływ energii elektrycznej.

Zwraca on uwagę na to, że w porównaniu z elektrowniami jądrowymi lub najnowocześniejszymi elektrowniami na paliwa kopalne, wiatr i energia słoneczna wymagają setek razy więcej pojedynczych jednostek wytwarzających energię, setek razy większej powierzchni lądowej i dziesiątki razy większej ilości stali, betonu i innych materiałów, aby wyprodukować taką samą średnią moc wyjściową, jak uzyskiwaną w elektrowniach jądrowych i z paliw kopalnych. Dla przykładu elektrownia jądrowa w Borsella w Holandii zajmuje około 0,16 km kw. ziemi i wytwarza 3,46 mld kilowatogodzin energii elektrycznej rocznie, podczas gdy holenderska morska farma wiatrowa Gemini zajmuje 68 km kw. i wytwarza 2,6 mld kilowatogodzin. Elektrownia jądrowa wytwarza 570 razy więcej energii na jednostkę powierzchni niż farma wiatrowa i 370 razy więcej niż park słoneczny Sunport Delfzijl.

Nowa koncepcja
Na tym tle w USA  popularyzowana jest nowa koncepcja wykorzystania energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Jeżeli są one zawodne, to trzeba się do nich dostosować i korzystać z energii elektrycznej wtedy, kiedy świeci słońce i wieje wiatr. Proponuje się, aby rezygnować z jej korzystania, kiedy warunki nie są sprzyjające dla OZE. Berliński autor zaleca swój tekst przeczytać, zanim zgaśnie światło.

(Nie) Opłacalność odnawialnych źródeł energii
Nie ulega jednak wątpliwości, że energia pochodząca z źródeł odnawialnych jest najtańsza. Jest ona poza konkurencją. Przede wszystkim dlatego, że jest obficie dotowana z budżetu, zwalniana z wielu podatków oraz opłat za dzierżawy gruntów. Dotowane są również komponenty techniczne jej wyposażenia. Po to, aby paliwa kopalne nie były konkurencyjne, okłada się je podatkiem od wydzielania dwutlenku węgla. Z tego podatku i z zysków pochodzących z paliw kopalnych i elektrowni jądrowych finansowane są odnawialne źródła energii. Nic zatem dziwnego, że przy takim układzie rynkowym są one najtańsze.

Można zapytać, czy jest to sprawiedliwy układ w „wolnorynkowej konkurencji”, gdzie formalnie wszyscy są równi wobec prawa. Szansa na tanią energię wiatrową, o której wspomina Business Insider, jest po prostu niesprawiedliwa, dyskryminująca zdrowy rozsądek i ma realną szansę doprowadzić krajową oraz światową energetykę do katastrofy finansowej i energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.