Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Energetyka: związkowcy zaniepokojeni zmianami w zarządzie Tauronu

fot: Witold Gałązka/ARC

fot: Witold Gałązka/ARC

Związki zawodowe skupione w radzie społecznej Tauronu wyraziły zdumienie i zaniepokojenie zmianami w zarządzie tej spółki. To rozgrywki polityczne, które mogą doprowadzić do destabilizacji spółki i całej grupy - napisali w liście do premier Ewy Kopacz.

Rada nadzorcza Tauronu odwołała w czwartek dotychczasowego prezesa spółki Dariusza Luberę, a także wiceprezesów Aleksandra Grada i Katarzynę Rozenfeld. Dwaj inni członkowie zarządu, Stanisław Tokarski i Krzysztof Zawadzki, zrezygnowali ze swych funkcji.

Nowym prezesem Tauronu został Jerzy Kurella, który w przeszłości pełnił obowiązki prezesa potentata gazowego PGNiG. Rada powołała Michała Gramatykę na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. handlowych, a Henryka Borczyka na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. korporacji.

W piśmie adresowanym do premier Ewy Kopacz przedstawiciele związków zawodowych Tauronu napisali, że "ze zdumieniem" przyjęli informację o trybie i sposobie przeprowadzonych zmian w zarządzie tej spółki.

"Nasze największe zdziwienie budzi fakt, że w trakcie naszego ostatniego spotkania u pana ministra Czerwińskiego, w obecności pana wiceministra Kowalczyka i Marszałka Województwa Śląskiego Wojciecha Saługi, pan minister Czerwiński wypowiadał się bardzo pochlebnie o strategii działania spółki Tauron" - napisała rada społeczna.

W ocenie rady, ostatnie zmiany personalne mogą mieć nieodwracalne skutki, m.in. spowodować wstrzymanie niezbędnych w polskiej energetyce inwestycji oraz prowadzić do dalszego obniżenia wartości akcji grupy Tauron, powodując wysokie straty u inwestorów. "W naszej ocenie działania te mogą doprowadzić do destabilizacji działania spółki, jak i całej grupy Tauron" - napisali związkowcy.

Jak oświadczyli, nie wierzą, że zmiany personalne w zarządzie są "decyzjami odpowiedzialnymi" i podyktowanymi troską o dobro firmy.

"Według nas są to tylko rozgrywki polityczne. Stanowczo podkreślamy, że budzi niepokój dokonanie takich zmian w tak gorącym okresie politycznym" - napisali członkowie rady społecznej i dodali, że odpowiedzialność za zmiany bierze ta część rady nadzorczej, która reprezentuje Skarb Państwa.

Resort skarbu, pytany w czwartek o przesłanki, które legły u podstaw odwołania członków zarządu odpisał, że decyzje rady nadzorczej Tauronu są wyrazem "całościowej oceny pracy zarządu".

"MSP, jako znaczący akcjonariusz, oczekuje od nowego zarządu podejmowania racjonalnych i uzasadnionych decyzji biznesowych. W każdym segmencie działalności spółki muszą one być oparte na rzetelnych analizach i obiektywnych przesłankach" - odpisał resort skarbu.

Nieoficjalne informacje o możliwych zmianach w zarządzie Tauronu pojawiały się od kilku miesięcy - w kontekście zaangażowania firm energetycznych w górnictwo. O takiej recepcie na uzdrowienie branży wydobywczej mówiło się od stycznia, kiedy rząd podpisał ze związkowcami porozumienie w sprawie planu naprawczego dla górnictwa. Koncerny energetyczne argumentowały jednak, że ich ewentualne inwestycje w górnictwo muszą być uzasadnione biznesowo.

Według mediów, które pisały o "poważnym spięciu na linii zarząd Tauronu - resort skarbu", tłem konfliktu są plany związane z ewentualnym zakupem przez Tauron kopalni Brzeszcze. W maju Tauron - do którego należą kopalnie Janina i Sobieski - podpisał list intencyjny ws. ewentualnego nabycia części aktywów kopalni Brzeszcze, jednego z dawnych zakładów Kompanii Węglowej - wydzielony z niej i przejęty przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK), zgodnie ze styczniowym porozumieniem pomiędzy rządem a związkami zawodowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.