Energetyka: wciąż nie ma decyzji politycznej w sprawie atomu
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Album przedstawiający wizję, plany i historię JSW to jedna z publikacji wydanych z okazji 25-lecia istnienia spółki
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
PGE jako Grupa na pewno nie udźwignie budowy elektrowni jądrowej - ocenił w czwartek, 2 kwietnia, prezes PGE Wojciech Dąbrowski. Jak zaznaczył, ciągle nie ma decyzji politycznej ws. atomu.
- Wielkość tej inwestycji będzie przekraczała nasze możliwości - oświadczył Dąbrowski na konferencji wynikowej.
- Na pewno jako grupa nie udźwigniemy budowy elektrowni jądrowej - dodał prezes.
Przypomniał, że w kwestii energetyki jądrowej musi się pojawić decyzja polityczna, której - jak zauważył - nie ma.
Dąbrowski przypomniał jednocześnie, że PGE - za pośrednictwem spółki PGE EJ1, w której ma większość udziałów - prowadzi prace przygotowawcze w ramach polskiego programu energetyki jądrowej.
Na początku marca 2020 r. pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski mówił, że decyzje w sprawie wyboru partnera w realizacji polskiego programu budowy energetyki nuklearnej powinny zapaść w ciągu najbliższych 10-12 miesięcy. Podkreślił, że w ciągu 20 lat Polska zamierza wybudować 6-9 gigawatów mocy w energetyce nuklearnej, co będzie oznaczało budowę sześciu reaktorów w kilku miejscach w Polsce.
Koszt całego programu minister Naimski szacował na 100-120 mld zł, z czego ok. 50-60 mld zł w pierwszej dekadzie jego realizacji.