Energetyka: Utrata elektrowni Turów to zagrożenie dla bezpieczeństwa

fot: Materiały prasowe

Węgiel wydobywany w kopalni Turów trafia do elektrowni o tej samej nazwie, z której pochodzi 8 proc. energii elektrycznej zasilającej 2,3 mln gospodarstw domowych

fot: Materiały prasowe

Odłączenie od sieci elektrowni Turów jest nieakceptowalne dla Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) m.in. ze względu na podłączenie jej do strategicznego węzła energetycznego Mikułowa - poinformował prezes PSE Eryk Kłossowski podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Suwerenności Energetycznej.

Brak tej elektrowni (Turów - red.) jest z punktu widzenia Polskich Sieci Elektroenergetycznych nieakceptowalny, której jak której, ale tej ze względu na strategiczne położenie węzła Mikułowa jak najbardziej nieakceptowalne - powiedział w poniedziałek, 24 maja, Kłossowski.

Wyjaśnił, że stacja Mikułowa to jeden z najważniejszych węzłów systemu przesyłowego Polski i jest to stacja graniczna, przez którą łączymy się z systemem energetycznym Niemiec Wschodnich.

To jest również węzeł zasilania krytyczny ze względu na dostawy energii elektrycznej z sieci dla województw lubuskiego i dolnośląskiego m.in. krytyczny dla zasilania Kombinatu Górniczo-Hutniczego Polska Miedź - dodał.

Stwierdził, że utrata Elektrowni Turów spowoduje średnio 30-krotne przekroczenie wskaźników bezpieczeństwa.

Szef PSE poinformował też, że bez Turowa ograniczenia mogą sięgać 50 mln kilowatogodzin rocznie będą oznaczały niemożliwość dostarczenia energii do nawet 3 mln 700 tys. gospodarstw domowych.

Wartość nieobsłużonego zapotrzebowania na energię elektryczną może nam sięgnąć nawet 5 mld zł, a zatem można się liczyć, że nastąpi skok cen hurtowych - podkreślił.

Jak stwierdził prezes PSE, wyłączenie Turowa z polskiej sieci energetycznej miałoby też negatywny wpływ na modernizacje i inwestycje pozostałych elektrowniach w Polsce.

Kłossowski nie wykluczył też, że konsekwencją odłączenia Turowa od sieci będzie konieczność wprowadzania stopni zasilania, zwłaszcza w okresie zimowym.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w piątek nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie. Czechy uważają, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.