Energetyka: trzyosobowa Komisja Nadzoru Rynku Energii zastąpi Prezesa URE?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prezes Urzędu Maciej Bando powiedział, że w planach budżetu na 2017 r. potrzeby URE "są niezauważone", a polski regulator, który - jak podkreślał - jest partnerem dla KE i organizacji międzynarodowych - został najgorzej wyposażony wśród regulatorów państw UE

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ministerstwo Energii pracuje nad projektem nowelizacji prawa energetycznego, według której Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki miałaby zastąpić trzyosobowa Komisja Nadzoru Rynku Energii - wynika z informacji na stronie KPRM.

- Celem projektu ustawy jest przyczynienie się do dalszego rozwoju rynku energii elektrycznej i gazu ziemnego oraz skutecznego wykonywania uprawnień przez regulatora. W związku z przypisaniem regulatorowi szeregu nowych zadań i stale wzrastającej jej liczby, np. w kontekście tzw. pakietu zimowego, niezbędne jest zapewnienie należytego i terminowego ich wykonywania. Kolegialność gwarantuje większą skuteczność wykonywania obowiązków oraz mniejszą podatność na wpływy przy podejmowaniu decyzji w sektorze energetyki - napisano, uzasadniając potrzebę wprowadzenia nowych rozwiązań w planowanym projekcie.

Dodano, że takie rozwiązanie pozostaje w zgodzie z prawem UE, a tożsame rozwiązania obowiązują w wielu innych państwach UE.

Z informacji na stronie KPRM wynika, że zgodnie z planowanym projektem Urząd Dozoru Technicznego będzie organem właściwym do uznawania kwalifikacji osób wykonujących prace przy urządzeniach, instalacjach i sieciach energetycznych.

Z kolei Komisja Nadzoru Rynku Energii (NRE) będzie właściwa m.in. w sprawie wyznaczania nominowanych operatorów rynku energii elektrycznej (NEMO) oraz odrzucania usług jednolitego łączenia rynków dnia następnego i dnia bieżącego świadczonych przez NEMO.

Komisja NRE będzie również wykonywała uprawnienia Prezesa UOKiK przewidziane w ustawie z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów wobec przedsiębiorstw energetycznych w zakresie praktyk ograniczających konkurencję, nadużywania pozycji dominującej, kontroli koncentracji, stosowania niedozwolonych postanowień wzorców umownych oraz praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Jak dodano, komisja NRE będzie też mogła z urzędu lub na wniosek strony zmienić treść umowy o świadczenie usług przesyłania lub dystrybucji paliw gazowych lub energii elektrycznej zawartej pomiędzy sprzedawcą a OSD lub OSP, w celu umożliwienia sprzedawcy sprzedaży paliw gazowych lub energii elektrycznej lub świadczenia odbiorcom usługi kompleksowej, lub zobowiązać strony tej umowy do jej zmiany.

Organem odpowiedzialnym za opracowanie projektu jest Ministerstwo Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.