Energetyka: Transformacja będzie kołem zamachowym gospodarki

1603170724 wojciechdabrowskipge

fot: Newseria

Zdaniem prezesa PGE Wojciecha Dąbrowskiego trendy dekarbonizacyjne na trwale zdefiniują energetykę przyszłości

fot: Newseria

Potrzebujemy planowego działania, które doprowadzi w 2050 r. do neutralności klimatycznej. Większość firm podjęła już takie działania. PGE robi to m.in. dla podniesienia komfortu klientów. Zmusza nas do tego też ekonomia, bo ceny ETS osiągnęły rekordowy poziom 45 euro za tonę - mówił Wojciech Dąbrowski, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej, podczas szczytu klimatycznego Togetair 2021.

Jego zdaniem transformacja jest nieubłagana, ale  będzie ona też kołem zamachowym gospodarki.

- To droga, z której już nie zawrócimy. Jako PGE w 2020 r. ogłosiliśmy nową strategię. W 2050 r. chcemy być zeroemisyjną grupą. Na to potrzebne są jednak ogromne środki finansowe. Liczymy na wsparcie UE. W ciągu 10 lat tylko jako grupa wydamy na inwestycje w źródła niskoemisyjne aż 75 mld zł. Biorąc pod uwagę całą energetykę – to będą znacznie większe wydatki. Transformacja to wyzwanie organizacyjne i finansowe - podkreślił.

Zdaniem Dąbrowskiego ważne jest, aby te środki, przeznaczone na transformację energetyki w ciągu najbliższych 20 lat, trafiały w większości do polskich firm.

- Trzeba im ułatwić sięgnięcie po nie. Największym wyzwaniem będzie budowa farm na Bałtyku. To w skali kraju koszt 150 mld zł łącznie. Konieczna jest kampania informacyjna, by polskie firmy na tym skorzystały. Z naszych badań wynika, że już obecnie zainteresowanych współpracą jest ponad sto polskich firm. Mamy kompetencje, nie produkujemy jednak turbin, które są znaczącym wydatkiem w inwestycji. Ale może w przyszłości i one będą tu na miejscu produkowane – mówił prezes PGE.

Podkreślił, że oddychanie czystym powietrzem kosztuje.

- Mamy silną gospodarkę, ale jako społeczeństwo jesteśmy nadal na dorobku. Jeśli KE oczekuje szybkiej realizacji celów – to powinna nam w tym pomóc. Teraz jest czas podejmowania decyzji o inwestycjach, które w energetyce planowane są z wyprzedzeniem 20 lat – mówił Wojciech Dąbrowski.

Podkreślił, że nie jest możliwe nagłe wyłączenie źródeł węglowych, bo potrzebujemy bezpieczeństwa energetycznego.

- OZE jest niestabilne. Energia atomowa dałaby nam takie bezpieczeństwo w podstawie, a OZE byłoby uzupełnieniem. Tego nie da się jednak szybko osiągnąć. PGE w 2030 r. chce produkować energię w 50 proc. zieloną, a 20 lat później osiągnąć zeroemisyjność. Ale ta usługa musi być w akceptowalnej przez klientów oraz polską gospodarkę cenie. Dlatego konieczne jest unijne wsparcie transformacji – podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.