Energetyka: To nie atom, a Nord Stream 2 okazał się pomyłką

1609848796 elektrownia pixabay 03

fot: pixabay.com

Przedstawiciele koreańskiego koncernu podkreślali, że za firmą stoi 50 lat doświadczeń przy budowie i operowaniu elektrowniami jądrowymi

fot: pixabay.com

Za kilkanaście lat energetyka jądrowa będzie czymś oczywistym. Nie będziemy pamiętać energetyki takiej jak dziś – podkreślił Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych podczas zorganizowanej przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię konferencji pt. Atom dla samorządu. Energetyka jądrowa szansą dla transformacji energetycznej Śląska i Zagłębia.

- Chicago jest otoczone małymi elektrowniami atomowymi, które dostarczają miastu tanią energię. Jej cena jest niższa 10-krotnie niż obecnie w Polsce. Te elektrownie będą działać nawet do 100 lat. Tutaj w Polsce to nowy projekt, jeszcze nie korzystano z energii jądrowej. Wymaga zaangażowania, korzystania ze sprawdzonych wzorców. Efekt to tania energia dla klimatu - mówił Mark Nelson, dyrektor zarządzający Radiant Energy Fund.

Dodał: - Ukraina pokazała że to co uważano za schyłkową politykę energetyczną - elektrownie jądrowe - stało się ważne. Pomyłką okazał się za to Nord Stream 2.

Skąd bierze się zainteresowanie samorządowców atomem? W nowym modelu biznesowym i organizacyjnym tak samorządy, jak i inni końcowi odbiorcy energii mogliby stać się współwłaścicielami elektrowni, zapewniającej im najtańszą energię. Koncepcję SaHo przedstawili dr Bożena Horbaczewska ze Szkoły Głównej Handlowej oraz Łukasz Sawicki z Departamentu Energii Jądrowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Zdaniem dr Horbaczewskiej SaHo może być ofertą państwa dla polskich samorządów w zakresie długoterminowego zabezpieczenia dostaw najtańszej możliwej energii elektrycznej. Zainteresowanie modelem wyraziło kilka dużych polskich miast oraz rząd jednego z państw, planujących budowę nowych bloków jądrowych.

Współwłaścicielami bloków jądrowych są odbiorcy prądu (w tym organy samorządowe) w USA, Finlandii, Holandii i w Niemczech.
W modelu SaHo państwo buduje elektrownię jądrową, a następnie sprzedaje ją końcowym odbiorcom energii. Mają oni prawo i obowiązek odbioru energii po kosztach jej wytworzenia. Spółki obrotu energią akceptowane są jako uzupełnienie systemu. Państwo jest pierwotnym inwestorem elektrowni - np. poprzez spółkę, której celem nie jest generowanie zysku, ale wybudowanie bloku jądrowego, a następnie produkcja energii i jej sprzedaż akcjonariuszom po kosztach produkcji. Sprzedaż akcji tej spółki następowałaby w formule otwartej aukcji tuż przed przyłączeniem do sieci.

Jak mówiono podczas wtorkowej konferencji w Katowicach, energetyka jądrowa to technologia, która przez wiele kolejnych dekad może zasilać całe metropolie w prąd w sposób tani i stabilny.

- Istniejące w regionie tradycje i kompetencje przemysłowe warto wykorzystać do implementowania nowych technologii, być może także jądrowych. Sytuacja wymaga, by kwestie budowania niezależności energetycznej postrzegać także na poziomie lokalnym i regionalnym – mówił Kazimierz Karolczak, szef GZM.

Joanna Szostek z Polskich Elektrowni Jądrowych opowiedziała o postępach w budowie pierwszej polskiej atomówki.

- Mapa drogowa to PEP 2040 i Program Polskiej Energetyki Jądrowej. Lokalizacja jest znana - to Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo. Co dzięki tej inwestycji czeka woj. pomorskie, które było do tej pory tylko konsumentem energii? Oprócz atomu są tam też inwestycję w energetykę wiatrową. Zaś w Zwardowie działa największa w kraju farma fotowoltaiczna. Ta cała moc musi być wprowadzona do systemu energetycznego. Pomorskie stanie się hubem energetycznym – podkreślała..

Dodała, że elektrownia jądrowa to energia tania, dostępna i pewna przez 24 godziny na dobę. To też wielomiliardowe inwestycje, też w sieci, drogi, koleje, obiekty. To też miejsca pracy, local content, czyli wykorzystanie potencjału lokalnych firm. Tylko przy budowie elektrowni pracę znajdzie 8 tys. pracowników. Będą też wysokie wpływy z podatków do kas urzędów gmin i powiatów.

- Terminal w Świnoujściu dał miastu rocznie dodatkowe 40 mln zł tylko podatku od nieruchomości, a tu mówimy o znacznie wyższych środkach – wyliczyła Joanna Szostek.

Dodała: - Pierwsza łopata na budowie elektrowni powinna zostać wbita w 2026 roku, a już w 2033 r. -uruchomienie pierwszego bloku. To ambitne, ale realne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.