Energetyka: termin budowy linii Kozienice-Ołtarzew nadal nieznany

fot: Witold Gałązka/ARC

Elektrownie gazowe o łącznej mocy 2.3GW przejęła firma EP UK Investments Ltd (EP UK) należąca do czeskiego koncernu EPH.

fot: Witold Gałązka/ARC

Jeszcze w tym roku mają być znane wyniki analiz dotyczących budowy oprotestowanej linii 400 kV z nowego bloku w Elektrowni Kozienice w kierunku Warszawy. Ma ona zagwarantować bezpieczne zasilanie stolicy, części Mazowsza i północno-wschodniej Polski.

Linia najwyższych napięć 400 kV Kozienice-Ołtarzew ma połączyć nowo wybudowany blok elektrowni o mocy 1075 MW z liniami wysokiego napięcia pomiędzy aglomeracją warszawską a łódzką. Jest jedną z najważniejszych inwestycji PSE, która umożliwi przesyłanie energii z Kozienic w głąb Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, zwłaszcza w kierunku stolicy i północno-wschodniej Polski z zachowaniem wszystkich kryteriów niezawodnej pracy sieci. Oprócz niej, do priorytetowych inwestycji na tym obszarze należą – już zrealizowane - nowe stacje elektroenergetyczne, m.in. Siedlce Ujrzanów i Łomża oraz linie 400 kV: Miłosna – Siedlce Ujrzanów, Ostrołęka – Łomża – Narew i Łomża – Ełk Bis.

Przebieg linii najwyższego napięcia Kozienice-Ołtarzew budził od początku kontrowersje. Po analizach uznano za najlepsze jej wytyczenie wzdłuż autostrady A2 i drogi krajowej nr 50. Sprzeciwili się temu mieszkańcy Żyrardowa i kilku podwarszawskich gmin. PSE zmieniły wtedy swój plan i postanowiły poprowadzić trasę zgodnie z założeniami planu zagospodarowania przestrzennego województwa mazowieckiego. To nie spodobało się z kolei w innych gminach, przez które miała przebiegać linia w wersji zmodyfikowanej. W 2017 r. ich mieszkańcy rozpoczęli m.in. blokowanie dróg twierdząc, że inwestycja stanowi zagrożenie dla zdrowia i przyczyni się do spadku wartości ich działek.

Od tego czasu strategiczna inwestycja pozostaje praktycznie w zawieszeniu. - Nie odpowiem w tej chwili kiedy, albo w jakiej perspektywie czasowej wybudujemy linię najwyższych napięć 400 kV Kozienice - Ołtarzew. PSE w dalszym ciągu pracują nad analizami wykonalności tej inwestycji. Spodziewamy się, że wyniki analiz będą znane jeszcze w tym roku – powiedziała nam Barbara Jarosz-Dziekanowska, rzecznik PSE.

Znany jest za to harmonogram powiązanych z nią dwóch innych ważnych inwestycji: budowy linii 400kV wraz ze zmianą układu sieci NN pomiędzy aglomeracją warszawską a Siedlcami (planowana na koniec tego roku) oraz budowa linii 400 kV Kozienice – Miłosna (planowana w połowie 2021 r.). Mają one umożliwić wyprowadzenie z Elektrowni Kozienice pełnej mocy, zarówno w stanach pracy normalnej, czyli przy włączonych wszystkich elementach sieci przesyłowej, jak i awaryjnej. Na razie przesył energii odbywa się już istniejącymi liniami, dla zabezpieczenia których PSE zamontowały w Kozienicach automatykę odciążającą. Dzięki niej możliwa jest ochrona linii przesyłowych poprzez zaniżanie mocy bloków. Jest to jednak rozwiązanie połowiczne, nie gwarantujące wyprowadzenia całości mocy w przypadku awarii linii dwutorowej, kiedy nie będzie spełnione tzw. kryterium n-1 „słupowe”.

- Nieprzeprowadzenie powyższych działań inwestycyjnych może skutkować ograniczeniami w wyprowadzeniu mocy z Elektrowni Kozienice w wielkości ok. 500-700 MW – wyjaśniła rzecznik PSE.

Spółka podkreśla, że jako przedsięwzięcia strategiczne dla bezpieczeństwa energetycznego kraju inwestycje są objęte tzw. specustawą, która zezwala na ustanowienie przymusowej służebności przesyłu za odszkodowaniem. Jego wysokość, na podstawie opinii rzeczoznawcy, ustala wojewoda. W przeciwieństwie do sytuacji, gdy PSE zawiera porozumienie z właścicielem działki, pieniądze są wypłacane dopiero po zakończeniu inwestycji, czyli nawet dwa lata później.

– Niezależnie od możliwości prawnych, jakie daje specustawa, PSE stawiają zdecydowanie na partnerskie rokowania z właścicielami nieruchomości, współpracę z nimi i porozumienie prowadzące do sprawnej wypłaty wynagrodzeń za służebność przesyłu oraz rekompensat za ewentualne szkody powstałe na etapie budowy linii, np. w uprawach – powiedziała Barbara Jarosz-Dziekanowska.
- Zatem, zawsze staramy się prowadzić inwestycje w porozumieniu z mieszkańcami i społecznościami lokalnymi. Natomiast tam, gdzie będzie to niemożliwe, skorzystamy ze specustawy - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.