Energetyka: Tchórzewski z Canete o solidarności energetycznej

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2007 r., w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Krzysztof Tchórzewski został wiceministrem gospodarki. Zajmował się wówczas m.in. zagadnieniami związanymi z elektroenergetyką i przemysłem w ramach negocjacji nad projektem "Strategii działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015"

fot: Jarosław Galusek/ARC

O wzmocnieniu bezpieczeństwa energetycznego, solidarności energetycznej wobec planów budowy gazociągu Nord Stream 2 rozmawiał w piątek Warszawie szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski z komisarzem UE ds. energii i klimatu Miguelem Ariasem Canete.

Canete przebywał w Warszawie z dwudniową wizytą, podczas której spotkał się m.in. z ministrem środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa Janem Szyszko oraz ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim.

Wizyta w Warszawie to pierwsza z serii wizyt Canete we wszystkich krajach członkowskich po konferencji klimatycznej COP 21 w Paryżu.

Jak poinformował w piątek resort energii, podczas spotkania Tchórzewskiego z Canete, w którym uczestniczyli pełnomocnik Rządu do spraw strategicznej infrastruktury Piotr Naimski oraz wiceministrowie energii Grzegorz Tobiszowski, Wojciech Kowalczyk, Andrzej Piotrowski i Michał Kurtyka rozmawiano m.in o planach budowy gazociągu Nord Stream 2.

W komunikacie ME napisano, że strony zgodziły się, iż projekt nie ma żadnego uzasadnienia biznesowego i jest realizowany jedynie z powodów politycznych. Zdaniem cytowanego w komunikacie Tchórzewskiego, powstanie gazociągu Nord Stream 2 będzie "czytelnym dowodem braku solidarności Państw Członkowskich UE w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego".

- Pogłębi to także zależność krajów unijnych od dostaw rosyjskiego gazu i utrudni tworzenie konkurencyjnego rynku w UE - zaznaczył szef resortu skarbu.

Nord Stream 2 to projekt rosyjskiego Gazpromu i kilku zachodnioeuropejskich firm (niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, austriackiego OMV i francuskiego Engie (dawniej GdF Suez), które na początku września, podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy Nord Stream 2 - nowej dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.

Przeciwnicy tego projektu wskazują, że może on zwiększyć zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz sprawić, że Ukraina straci znacznie jako kraj tranzytowy. Z kolei zwolennicy Nord Stream 2 podkreślają, że nowy rurociąg zwiększyłby bezpieczeństwo dostaw surowca, a rozważany przez UE zakaz jego realizacji potępiają jako ingerencję w gospodarkę wolnorynkową.

W przyjętym w listopadzie raporcie o stanie unii energetycznej Komisja Europejska podkreśliła, że jeśli Nord Stream 2 zostanie zbudowany, to nie da on UE dostępu do nowego źródła dostaw, zwiększy natomiast zdolności przesyłowe z Rosji do UE, podczas gdy już teraz są one wykorzystywane tylko w 50 proc. Kilka dni później wiceszef KE ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz mówił w Parlamencie Europejskim, że Nord Stream 2 nie stanie się projektem wspólnego zainteresowania i nie będzie korzystał z finansowania z UE.

Projekty wspólnego zainteresowania mogą korzystać z przyspieszonych procedur wydawania pozwoleń, lepszych warunków regulacyjnych, a przede wszystkim liczyć na wsparcie finansowe z instrumentu "Łącząc Europę". Jednak w czwartek należący do państw UE Europejski Bank Inwestycyjny nie wykluczył finansowania rozbudowy gazociągu Nord Stream 2.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk. Jerzy Markowski wziął nas w wyjątkową podróż.

Przemierzając Śląsk śladami wspomnień Jerzego Markowskiego, odkryliśmy nieznane dotąd historie z jego życia oraz pierwszych kroków w górniczym fachu

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a diesla - 7,88 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek.

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy.