Energetyka: Tauron udostępnił na swojej stronie internetowej poradnik, wyjaśniający jak korzystać z nowego systemu rozliczeń prosumentów

fot: Krystian Krawczyk

Odnawialne źródła energii stały się na tyle rynkową technologią wytwarzania, że wygrana w aukcji zmieniła swój charakter

fot: Krystian Krawczyk

- W nowym, opartym na tzw. net-billingu, systemie rozliczeń prosumentów, nadal opłaca się inwestować w fotowoltaikę - przekonują przedstawiciele grupy Tauron, w której sieci jest już ponad 300 tys. prosumentów. To prawie jedna trzecia działających w Polsce małych instalacji fotowoltaicznych.

We wtorek Tauron udostępnił na swojej stronie internetowej poradnik, wyjaśniający jak korzystać z nowego systemu rozliczeń prosumentów. Publikacja zawiera również praktyczne informacje i przykładowe wyliczenia dotyczące oszczędności, jakich mogą spodziewać się osoby decydujące się na instalacje fotowoltaiczne w nowym systemie.

Im lepiej dopasowana instalacja do rzeczywistego zużycia, i większa autokonsumpcja (energii wytworzonej przez instalację - PAP), tym oszczędności z fotowoltaiki rozliczanej w systemie net-billingu są większe - czytamy w poradniku, dostępnym od wtorku na stronie tauron.pl/ebook.

Net-billing to system rozliczeń stosowany np. we Włoszech czy Portugalii. Prosument jest tu aktywnym uczestnikiem rynku, co oznacza, że sprzedaje wyprodukowaną przez instalację fotowoltaiczną energię, której nie zużyje na bieżąco (nadwyżkę), ale też kupuje z sieci energię, gdy jego instalacja nie pokrywa zapotrzebowania.

W dotychczasowym systemie opustów, prosument oddaje do sieci nadwyżki energii i odbiera je w momencie zapotrzebowania. W tym sposobie rozliczeń to, ile wprowadzonej do sieci energii prosumentmoże za darmo odebrać, zależy bezpośrednio od mocy instalacji. W net-billingu nie ma znaczenia moc instalacji - zasada rozliczenia jest dla każdego taka sama: prosument sprzedaje nadwyżki, a kupuje energię, gdy jej potrzebuje.

W nowym systemie, jak wynika z przedstawionych przez Tauron w poradniku przykładów, gospodarstwo domowe złożone z 4-5 osób, w zależności od mocy instalacji i jej umiejscowienia, może - dzięki fotowoltaice - zaoszczędzić w ciągu roku od ponad 50 do blisko 80 proc. wydatków na energię.

Energetycy wskazują, iż okres zwrotu inwestycji w fotowoltaikę zależy bezpośrednio od wysokości poniesionych nakładów, które mogą różnić się dość znacząco, w zależności od rodzaju wybranych paneli, falownika czy kosztów montażu.

Duże znaczenie dla obliczenia zwrotu z inwestycji ma sposób finansowania, a także dotacje uzyskane na inwestycję - czytamy w poradniku, gdzie przedstawiono analizę dla instalacji mocy 3,55 kWp za ok. 21 tys. zł, z dotacją 4 tys. zł z rządowego programu Mój prąd. Przy realnym koszcie instalacji rzędu 17 tys. zł oraz oszczędnościach wyliczonych na 2160,31 zł rocznie, okres zwrotu inwestycji wyniósłby ok. 8 lat.

Jeżeli prosument połączy dofinansowanie w programie +Mój Prąd+ z innymi formami wsparcia, np. ulgą termomodernizacyjną, okres zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę będzie jeszcze krótszy - oceniają przedstawiciele Taurona.

Według danych z końca lutego br., od ub. rok liczba instalacji fotowoltaicznych w Polsce podwoiła się (z ponad 485,5 tys. do przeszło 921,5 tys.), a ich moc wzrosła z ponad 4,2 tys. do niespełna 8,8 tys. megawatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.