Energetyka: ta odpowiedzialność spoczywa na PSE

fot: Andrzej Bęben/ARC

W największych elektrowniach węglowych trwa budowa nowoczesnych bloków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Urząd Regulacji Energetyki oczekuje, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne wystąpią z inicjatywą w sprawie stworzenia rynku mocy. Dzięki temu rozwiązaniu producenci energii utrzymywaliby zdolności produkcyjne na większym od opłacalnego poziomie, co pozwoliłby zapewnić bezpieczeństwo dostaw energii. Polska ma czas do 2016 r., najpóźniej 2017 r. na wybranie najlepszego modelu rynku mocy.

- Oczekuję przede wszystkim sygnału ze strony Polskich Sieci Elektroenergetycznych, bo to one odpowiadają za bieżące bilansowanie i bieżącą strategię zaopatrzenia w energię elektryczną i bezpieczeństwo, i to oni pierwsi powinni dać sygnał: "tak, powinniśmy o tym rozmawiać" - uważa Maciej Bando, wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki pełniący obowiązki prezesa URE.

Rynek mocy mógłby rozwiązać problem niewystarczającego zapasu mocy produkcyjnych polskich elektrowni. W tym modelu producenci otrzymują zapłatę za utrzymywanie jednostek produkcyjnych, które są przestarzałe lub nieekonomiczne. To istotne dla Polski, bo średni wiek bloków węglowych największych grup energetycznych, jak wyliczył "Dziennik Gazeta Prawna", przekracza 30 lat i część z nich niedługo może zostać wyłączona.

Jak wynika z raportu "5 mitów polskiej elektroenergetyki 2014" przygotowanego przez ING i PwC, rynek mocy funkcjonuje już w ośmiu krajach UE, a w Holandii - pomimo przygotowań - nie został uruchomiony. We Francji, Niemczech, Belgii i Wielkiej Brytanii trwają prace nad takim rozwiązaniem. W Polsce rynek mocy mógłby ruszyć najwcześniej w roku 2016 lub 2017.

Nie wiadomo jednak, w jakim modelu funkcjonowałby polski rynek mocy. Jak podkreślają autorzy raportu, rynek mocy może być oparty na wolumenie energii lub na jej cenie. W ramach pierwszego z tych typów można wyróżnić m.in. stworzenie trwałej rezerwy, zobowiązania mocowe oraz aukcje mocy.

- Jest zdecydowanie za wcześnie na to, aby mówić o konkretnym modelu, jaki będzie wprowadzony w Polsce. Jesteśmy dopiero na etapie dyskusji, poznawania różnych modeli. Myślę, że ten rok będzie czasem, kiedy wypracujemy jakieś elementy, które będą poddane pod dyskusję, bo musimy pamiętać, że koszty tego modelu zostaną przeniesione na wszystkich konsumentów energii elektrycznej - podkreśla Bando.

Autorzy raportu podkreślają, że do wyboru wariantu rynku mocy niezbędne jest określenie celów tej decyzji. Regulatorzy muszą określić m.in., czy chcą zapewnić rezerwę poprzez utrzymanie pracy jednostek nieekonomicznych, zapewnić dodatkowe źródło przychodów dla wytwórców zmuszonych ograniczyć swoje zdolności produkcyjne czy też wykorzystać rynek mocy do wspierania określonych technologii, od czego zależy m.in. długość kontraktów na rynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.