Energetyka: Szansa na pozyskanie dofinansowania z NFOŚiGW

fot: Krystian Krawczyk

W ciągu 2020 r. moc fotowoltaiki w Polsce wzrosła trzykrotnie, osiągając 1 stycznia 2021 r. 3935,74 MW

fot: Krystian Krawczyk

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 15 kwietnia br. uruchomi czwarty już nabór wniosków dla osób fizycznych w popularnym programie „Mój Prąd” – poinformowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Tym razem wsparcie dotyczyć będzie nie tylko domowych mikroinstalacji fotowoltaicznych (PV), ale także magazynów energii i ciepła, które zwiększają autokonsumpcję energii elektrycznej wytworzonej z własnych paneli PV.

Dotację będzie można także uzyskać na zintegrowane z urządzeniami inteligentne systemy zarządzania energią. Maksymalne dofinansowanie na mikroinstalacje wraz z magazynami energii może sięgnąć nawet ponad 20 tys. złotych. Te propozycje będą skierowane do prosumentów rozliczających się z wyprodukowanej energii elektrycznej w nowym systemie net-billing.

Zarówno „Polityka Energetyczna Polski do roku 2040”, jaki i „Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu na lata 2021-2030” zakładają silny i systematyczny rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE) w Polsce, w tym fotowoltaiki, która jest technologią całkowicie bezemisyjną. Temu celowi służyły dotychczasowe trzy nabory w prowadzonym przez NFOŚiGW programie priorytetowym „Mój Prąd”, którego łączny budżet wyniósł do tej pory ponad 1,8 mld zł. W ramach wspomnianych trzech edycji wpłynęło aż 444 tys. wniosków od osób indywidualnych chcących produkować prąd ze słońca. Wdrażając czwartą edycję programu „Mój Prąd” chcemy jeszcze bardziej zwiększyć udział fotowoltaiki w miksie energetycznym Polski – podkreśla wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu ds. OZE, Ireneusz Zyska, cytowany w komunikacie resortu.

- Chodzi nam o wzrost produkcji energii elektrycznej z mikroinstalacji fotowoltaicznych, ale i wyższy poziom jej magazynowania. To rozwiązanie korzystne dla ludzi, środowiska naturalnego i klimatu, zwiększające zarazem bilans i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Jednocześnie wprowadzimy nowy system rozliczeń net-billing, który jest sprawiedliwym i korzystnym dla prosumentów rozwiązaniem finansowym. Zachęca także do autokonsumpcji energii we własnych gospodarstwach domowych i zapewni dalszy rozwój OZE  w Polsce – dodaje wiceszef resortu.

Bijemy rekordy
Już teraz funkcjonuje w Polsce ponad 866 tys. przyłączonych do sieci domowych mikroinstalacji fotowoltaicznych. Według ocen ekspertów, w ubiegłym roku 1,5 proc. energii elektrycznej wyprodukowanej w Polsce pochodziło właśnie z fotowoltaiki. Szacuje się, że dzięki już przeprowadzonym naborom w programie „Mój Prąd” następować będzie redukcja emisji dwutlenku węgla (CO2) na poziomie 1,84 mln t w ciągu roku.

- Polska bije kolejne rekordy w konsumpcji energii ze słońca – zaznacza wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii, Ireneusz Zyska. – W 2021 roku krajowi prosumenci zainstalowali na swoich dachach panele fotowoltaiczne o mocy około 4,5 gigawata. Dziś robimy kolejny milowy krok na drodze do opartej na modelu rynkowym, bezpiecznej energetyki rozproszonej. Inteligentne zarządzanie magazynowaniem i konsumpcją każdego wyprodukowanego kilowata to nie tylko czystsze powietrze, ale również tak ważne w obecnej sytuacji geopolitycznej zbliżenie się do strategicznego celu, jakim jest niezależność energetyczna Polski  – uzupełnia wiceszef resortu.

350 milionów na czwartą edycję
Czwarty nabór wniosków w programie „Mój Prąd” rozpocznie się 15 kwietnia 2022 r. i będzie prowadzony w trybie ciągłym. Program w nowej odsłonie nadal adresowany będzie do osób fizycznych mających zawartą umowę kompleksową lub umowy sprzedaży z Operatorem Sieci Dystrybucyjnej (OSD), ale obecnie – poza dofinansowaniem do mikroinstalacji fotowoltaicznej – będzie można również uzyskać dofinansowanie do nowych komponentów, sprzyjających upowszechnianiu w kraju bezpiecznej, przemyślanej i dzięki temu efektywnej energetyki rozproszonej.

Wsparcie w formie bezzwrotnej dotacji obejmie urządzenia do magazynowania energii elektrycznej oraz ciepła bezpośrednio u prosumenta, dzięki którym sieć elektroenergetyczna przestanie być „wirtualnym magazynem energii”. Dodatkowo będzie można uzyskać dofinansowanie do urządzeń umożliwiających racjonalne zarządzanie wytworzoną energią elektryczną. Reasumując, do dofinansowania z NFOŚiGW kwalifikowane będą następujące koszty: zakup, transport i montaż mikroinstalacji fotowoltaicznych (panele z niezbędnym oprzyrządowaniem) oraz zakup, transport i montaż urządzeń służących magazynowaniu energii elektrycznej/ciepła i/lub zarządzania wytworzoną energią.

Budżet na realizację czwartej edycji programu „Mój Prąd” ma wynieść około 350 mln zł. Po pierwszej fazie wdrożeniowej nastąpi jednak weryfikacja oczekiwań rynku – po to, aby reagować proporcjonalnie do potrzeb i dostępnej alokacji środków. Nabór będzie prowadzony przez NFOŚiGW od 15 kwietnia br. do wyczerpania przygotowanej puli pieniędzy. Okres kwalifikowalności kosztów liczony ma być od 1 lutego 2020 r. O dofinansowanie nowych, dodatkowych komponentów (magazynów energii/ciepła i systemów zarządzania energią) będą mogli ubiegać się również dotychczasowi beneficjenci, którzy skorzystali z dotacji we wcześniejszych odsłonach programu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.