Energetyka: sprzedawcy z Grupy Tauron nadużywali pozycji na rynku

fot: Maciej Dorosiński

W ubiegłym roku Tauron Polska Energia otrzymał od kapituły konkursu "The Best Annual Report 2010" wyróżnienie za jakość skonsolidowanego sprawozdania finansowego zamieszczonego w raporcie spółki

fot: Maciej Dorosiński

Działanie sprzedawców energii elektrycznej z grupy kapitałowej Tauron - Tauron Sprzedaż i Tauron Sprzedaż GZE - mogło stanowić przejaw nadużycia pozycji dominującej na rynku energetycznym - ocenił UOKiK. Spółki zobowiązały się do zmiany zakwestionowanych praktyk.

Jak podał Urząd w komunikacie, postępowanie antymonopolowe zostało wszczęte w wyniku zawiadomienia Prezesa URE, po tym jak w 2013 roku jeden ze sprzedawców energii elektrycznej stracił możliwość jej dalszego dostarczania. W wyniku tego zdarzenia uruchomiona została sprzedaż rezerwowa, a odbiorcy energii zostali zaskoczeni wezwaniem do wniesienia w krótkim terminie wysokich zabezpieczeń, pod rygorem zaprzestania dostaw prądu.

Tauron Sprzedaż jest jedynym sprzedawcą rezerwowym energii elektrycznej dostępnym dla odbiorców niekorzystających z usługi kompleksowej na obszarze: jeleniogórskim, legnickim, opolskim, wałbrzyskim, wrocławskim, bielskim, będzińskim, częstochowskim, krakowskim i tarnowskim. Natomiast dla odbiorców z obszaru gliwickiego jedynym dostępnym sprzedawcą rezerwowym jest Tauron Sprzedaż GZE.

Wg. Urzędu, postępowanie uprawdopodobniło, że warunki narzucane odbiorcom przez sprzedawców rezerwowych z Grupy Tauron, dotyczące zabezpieczenia finansowego na poczet należności, były zbyt rygorystyczne i wygórowane (żądane zabezpieczenie mogło dochodzić do 2,5-krotności równowartości przewidywanego miesięcznego zużycia, wnoszonego z góry, w kilkudniowym terminie). Warunki umów przyznawały również sprzedawcom rezerwowym zbyt daleko idące uprawnienia do jednostronnego wypowiedzenia umowy (a w konsekwencji zaprzestania dostaw energii), także w sytuacjach, w których odbiorca nie zalega z płatnościami, m.in. w sytuacji zagrożenia jego upadłością.

"Spółki Tauron Sprzedaż i Tauron Sprzedaż GZE uznały zasadność przedstawionych zastrzeżeń i zobowiązały się m.in. do obniżenia (do równowartości jednomiesięcznego zużycia) wysokości zabezpieczenia finansowego oraz wydłużenia terminu na jego wniesienie. Z umów z odbiorcami zostaną także usunięte postanowienia uprawniające sprzedawcę do jednostronnego wypowiedzenia umowy, w sytuacjach innych niż przewidziane w Prawie energetycznym" - podał UOKiK.

Decyzje nie są prawomocne, Spółkom przysługuje prawo odwołania się od nich do Sądu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Europejskie kopalnie liczą wysokość emisji metanu. Polski fizyk: W ogóle nie wierzę w te liczby

Niemieckie, czeskie i polskie kopalnie węgla brunatnego liczą emisje metanu. Z danych wynuka, że systematycznie spadają. Fizyk dr inż. prof. nadzw. Jarosław Nęcki z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wierzy w podawane przez te kraje dane, podważa ich wysokość i metodologię badań. Czy te spadki to rzeczywiście  skutek zmiany w przepisach, która pozwala kopalniom na dowolne interpretowanie wyników dotyczących emisji? Sprawę tę nagłośniła Agencja Bloomberg.

Mieszkańcy mają dość podtopień. PGG przedstawiła plan

Kopalnia fedruje, woda zalewa. Polska Grupa Górnicza ma plan, jak rozwiązać problem.

Sejm na Nie dla prezydenckiego projektu w sprawie obniżenia cen energii

Posłowie odrzucili w piątkowym głosowaniu wniosek o skierowanie do pierwszego czytania prezydenckiego projektu ustawy dot. obniżenia kosztów energii elektrycznej m.in. poprzez obniżenie podatku VAT na prąd. Takie działania miały być finansowane np. ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2.