Energetyka: spółki zależne zmieniły nazwy

fot: ARC

Grupa Węglokoks Energia powstała, by w sposób bezpieczny i trwały dostarczać ciepło do swoich odbiorców

fot: ARC

Z początkiem roku spółki zależne Węglokoksu Energia zmieniły nazwy - poinformowało biuro prasowe WE. Nadwiślańska Spółka Energetyczna nosi obecnie nazwę Węglokoks Energia NSE, natomiast Carbo-Energia - Węglokoks Energia ZCP.

Obie firmy to spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Wraz ze zmianą nazw odświeżono identyfikację wizualną spółek, które odtąd używać będą symboli graficznych utożsamianych z Grupą Węglokoks Energia. Jednolita będzie także kolorystyka, łącząca barwy szarości i czerwieni.

- Jednolita identyfikacja wizualna stanowi ważny element naszej korporacyjnej strategii. Cieszymy się, że tym samym stanowimy rozpoznawalną energetyczną podstawę Grupy Węglokoks - mówi Sławomir Obidziński, prezes Węglokoksu Energia.

Spółka Węglokoks Energia NSE z siedzibą w Bieruniu skupia łącznie pięć zakładów ciepłowniczych. Są to Czeczott w Woli, Piast w Bieruniu i Ziemowit w Lędzinach oraz dwa zakłady ciepłownicze na terenie województwa małopolskiego: Brzeszcze w Brzeszczach i Janina w Libiążu.

Spółka Węglokoks Energia ZCP z siedzibą w Rudzie Śląskiej powstała w 1995 r. w wyniku restrukturyzacji Rudzkiej Spółki Węglowej i przejęła ciepłownie działające dotąd w obrębie rudzkich kopalń. W ramach spółki działają następujące źródła ciepła: Elektrociepłownia Mikołaj, ciepłownie: Nowy Wirek, Wanda, Bielszowice, Halemba i kotłownia Szyb VI.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.