Energetyka: skuteczny Traktat ma już ponad 20 lat

1462791770 ecslogoi

fot: www.energycharter.org

Międzynarodowy Traktat Energetyczny gwarantuje energetyczne bezpieczeństwo

fot: www.energycharter.org

Traktat Karty Energetycznej (Energy Charter Treaty) ma już przeszło 20 lat. Dokument podpisany w grudniu 1994 r. jest międzynarodowym porozumieniem służącym zbudowaniu podstawy prawnej dla energetycznego ładu. Sygnatariuszami Traktatu są 54 państwa - w tym Polska - i ponad 30 obserwatorów. TKE obejmuje wszelkie nośniki energii - ropę naftową, gaz ziemny, energię elektryczną, jądrową i węglową oraz odnawialne źródła energii. TKE reguluje każdy etap magazynowania, eksploatacji i dostawy energii - gromadzenia, produkcji, handlu, transportu, zużycia i wydajności.

Celem istnienia TKE jest zachowanie i wzmacnianie praworządności sektora energetycznego. Traktat zapewnia także zrównoważoną współpracę na szczeblu krajowym i zagranicznym w obrocie energią.

TKE zezwala państwom członkowskim na międzypaństwowy system rozstrzygania sporów. Arbitraż jest też wykorzystywany między państwami a inwestorami. Arbitraż podejmuje się w zgodzie z regułami Traktatu i poszanowania zasad prawa międzynarodowego.

Fundamentem TKE jest zabezpieczenie wolnego tranzytu i dywersyfikacji źródeł energii oraz liberalizacji rynku energetycznego.
TKE wspiera modernizację infrastruktury energetycznej i rozwój regionalnych rynków energetycznych. Rynkowa integracja wpływa na transgraniczną współpracę.

Działania TKE odbywają się w oparciu o wdrażanie odnawialnych źródeł energii, minimalizowanie ocieplenia klimatu, promowaniu inwestycji niskoemisyjnych.

Od początku swego istnienia Traktat propaguje wartości europejskie w państwach członkowskich regionu euroazjatyckiego, w szczególności w państwach byłego Związku Radzieckiego i Europy Wschodniej.
TKE nie tylko monitoruje skuteczne osiąganie celów polityki energetycznej państw członkowskich, ale także partneruje programom energetycznym państw, w których Traktat nie obowiązuje.

- Wspólnie z innymi organizacjami międzynarodowymi i zainteresowanymi stronami, możemy wspomóc kraje w poszukiwaniu sposobów dającej efekt synergii polityki w celu poprawy dostępu do energii i efektywności energetycznej, jako narzędzia do podniesienia poziomu usług energetycznych, które mogą być świadczone przez istniejące infrastruktury, zmniejszenie kosztów energii oraz unikanie stosowania nieefektywnych technologii i praktyk - stwierdził dr. Urban Rusnák, sekretarz generalny Sekretariatu Karty Energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.