Energetyka: Rozwój lądowej energetyki wiatrowej nadal jest ograniczony

fot: Krystian Krawczyk

Wokół wiatraków narosło wiele mitów, które często stawiają je w złym świetle

fot: Krystian Krawczyk

Utrzymanie lub obniżenie w tym roku, w stosunku do 2020 r., cen referencyjnych energii w aukcjach dla OZE nie wpłynie mobilizująco na inwestorów - ocenia Konfederacja Lewiatan.

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska z cenami referencyjnymi dla energii elektrycznej, sprzedawanej na planowanych na 2021 r. aukcjach OZE, ceny większości koszyków technologicznych zostały utrzymane.

Spaść mają jednak ceny referencyjne najpopularniejszych technologii. Dla lądowych turbin wiatrowych o mocy ponad 1 MW - z 250 do 230 zł za MWh. W przypadku projektów fotowoltaicznych do 1 MW zakłada się spadek z 360 do 340 zł za MWh, a dla dużych instalacji PV - z 340 do 320 zł za MWh.

Dalsze obniżenie ceny referencyjnej dla lądowych projektów wiatrowych prawdopodobnie spowoduje, że w ich miejsce większe szanse na uzyskanie wsparcia będą mieć projekty fotowoltaiczne, dostarczające energię w znacznie wyższej cenie - wskazuje Lewiatan. Dla dużych elektrowni wiatrowych może spowodować dalsze ograniczenie rozwoju tych projektów - ostrzega Konfederacja.

Nie wydaje się to efektem zamierzonym ani korzystnym z punktu widzenia odbiorców energii, jak również kosztów funkcjonowania systemu wsparcia - wskazuje ekspertka w departamencie energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan Katarzyna Balcerowicz.

Lewiatan przypomina, że rozwój lądowej energetyki wiatrowej nadal ograniczony jest zasadą 10H. Dlatego też, w ocenie Konfederacji, w aukcji w 2021 r. wystartować będą mogły w zasadzie jedynie projekty posiadające decyzje budowlane jeszcze w 2016 r., bądź projekty niewielkie i znacznie oddalone od sieci, w przypadku których zaproponowana cena może oznaczać brak rentowności.

Z kolei w przypadku dużych instalacji fotowoltaicznych spadek ceny referencyjnej rzędu 6 proc. jest większy niż spadek kosztu wytwarzania energii elektrycznej w tych źródłach, szacowany przez Lewiatana na ok. 3-4 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.