Energetyka: rezygnacja z węgla, to strzał w kolano
fot: Jarosław Galusek
- Tematy Coal Meeting dobraliśmy tak, aby skupić się na kluczowych, naprawdę najistotniejszych zagadnieniach. Jestem przekonany, że pobudzą one uczestników do interesującej dyskusji - powiedział nettg.pl Janusz Olszowski, prezes GIPH
fot: Jarosław Galusek
Obecna polityka Unii lansowana głównie przez Komisję Europejską w zakresie węgla kamiennego i brunatnego wciąż pozostawia wiele do życzenia. Mimo wielu nacisków Bruksela wcale nie wycofuje się - wbrew pozorom - z rygorystycznego podejścia do redukcji CO2. Mówił o tym szeroko (15 listopada, podczas Forum Węglowego w Katowicach) Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.
- Unia właśnie kończy pracę nad swoja Energetyczną Mapa Drogową do 2050 r. Dokument ma być ogłoszony 13 grudnia i z ostatnich informacji wynika, że Komisja Europejska nie bacząc na kryzys, na opinie ekspertów, że rezygnacja z węgla, jako nośnika energii, to strzał w kolano i pogorszenie konkurencji gospodarki. Założenia są takie same, do 2050 r. trzeba będzie ograniczyć emisje gazów cieplarnianych do 95 proc. To prosta droga do wyeliminowania węgla jako paliwa, a jeśli węgiel dopuszczony byłby do produkcji energii elektrycznej, to pod warunkiem zastosowania technologii CCS, drogiej i niesprawdzonej – podkreślał prezes Olszowski.
Zakomunikował ponadto, że Unia Europejska ma zamiar wesprzeć finansowo projekty związane z infrastrukturą transportową dwutlenku węgla. Tymczasem Austria zakazała już składowania na jej terytorium dwutlenku węgla, a Niemcy znacznie ograniczyły taką możliwość ułatwiając za to jego wywóz za granicę.
- W tej sytuacji unijna Mapa Drogowa 2050 staje się opowieścią z gatunku science-fiction. Nasz głos w obronie węgla powinien być więc jeszcze głośniejszy niż teraz - akcentował szef GIPH.