Energetyka: przez nowe przepisy prąd będzie droższy?

fot: Maciej Dorosiński

Odbiorca wrażliwy został zdefiniowany jako odbiorca energii elektrycznej w gospodarstwie domowym, któremu przyznano zasiłek stały lub zasiłek okresowy albo będący członkiem rodziny, której przyznano zasiłek okresowy oraz posiadający umowę na dostawę prądu i zamieszkujący w miejscu jej dostarczania

fot: Maciej Dorosiński

Wytwórcy energii elektrycznej będą musieli ograniczyć emisję substancji, a dla niektórych elektrowni oznacza to ich zamknięcie - alarmuje Rzeczpospolita w czwartek, 24 października.

W dzienniku czytamy, że elektrownie o mocy ponad 50 MW, które spalają np. węgiel, zostaną zmuszone do ograniczenia emisji dwutlenku siarki i tlenku azotu. Standard wprowadzony po zmianach w Prawie ochrony środowiska będzie znacznie ostrzejszy niż obecne normy. Elektrownie, które nie dadzą rady zmodernizować swoich instalacji, zostaną więc zamknięte.

Tak przynajmniej, wedle publikacji Rzeczpospolitej, ma wynikać z zapisów nowelizacji ustawy Prawo ochrony środowiska, nad którą pracuje Ministerstwo Środowiska. Chodzi oczywiście o dostosowanie norm do tych, które narzucają przepisy unijne.

Efektem zmian może być zwiększenie kosztów energii, które wyniknie z ograniczenia jej produkcji. Ma on być następstwem tego, że w modernizację niektórych polskich elektrowni nie opłaca się inwestować i będą one pracować "na pół gwizdka". Zwiększenie kosztów produkcji energii wpłynie natomiast finalnie na jej odbiorców. Mówiąc w skrócie - zwiększą się rachunki, które każdy z nas płaci za prąd.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.