Energetyka: prąd z elektrowni Świnna Poręba być może w tym roku

1521644488 swinna poreba youtube swinnzalew

fot: Youtube - swinnazalew

Uruchomienie elektrowni wodnej na tamie zbiornika Świnna Poręba (na zdj.) między Wadowicami a Suchą Beskidzką ma nastąpić do końca 2018 r.

fot: Youtube - swinnazalew

- Naszą ambicją jest, by elektrownia wodna Świnna Poręba ruszyła do końca tego roku - powiedział w środę, 21 marca, w Sejmie wiceminister Gospodarki Wodnej i Żeglugi Śródlądowej Grzegorz Witkowski. Wcześniej trzeba jednak znowelizować ustawę o OZE.

Zielona energia pochodząca z tej elektrowni, nie może być sprzedawana na aukcjach OZE, bo przepisy stanowią, że wówczas urządzenia siłowni muszą być młodsze niż 4 lata. W elektrowni Świnna Poręba (na tamie i zbiorniku o tej samej nazwie, które budowano przez dekady) urządzenia straciły gwarancję w grudniu 2017 r. Wiceminister Witkowski powiedział, że uruchomienie elektrowni może nastąpić "za kilka miesięcy".

- Naszą ambicją jest by stało się to do końca roku - uściślił.

Aby elektrownia wodna na zbiorniku Świnna Poręba mogła zacząć wytwarzać prąd, potrzebna będzie nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Na początku marca rząd przyjął projekt takiej nowelizacji. Nowe regulacje mają się przyczynić do lepszego wykorzystania OZE i wypełnienia międzynarodowych zobowiązań. Szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział, że uruchomienie aukcji na sprzedaż energii elektrycznej z odnawialnych źródeł (OZE) będzie możliwe w tym roku, niezwłocznie po wejściu w życie nowelizacji ustawy o OZE.

Elektrownia wodna Świnna Poręba o mocy 4,6 MW wykorzystuje zbiornik na Skawie, która jest dopływem Wisły. Zbiornik na terenie powiatów wadowickiego i suskiego w Małopolsce ma zaporę wysoką na 54 m, długą na 604 m. Zbiornik chroni przed powodzią pobliskie doliny Skawy i Górnej Wisły, w tym Kraków. Ma on kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego województwa małopolskiego i jest składnikiem krajowego systemu przeciwpowodziowego. Napełnianie zbiornika skończyło się w listopadzie 2017 r.

Budowę koło Wadowic rozpoczęto w 1986 r., ale pierwszy pomysł pojawił się już w okresie międzywojnia. Z inicjatywy posłów PiS przyjęta została ustawa umożliwiająca sfinansowanie dokończenie budowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.