Energetyka: Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki apeluje do rządu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Specjalne wsparcie gminy do instalacji OZE w 50 domach jednorodzinnych zapowiadają władze Rudy Śląskiej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki zaapelowało do rządu o podanie przybliżonych terminów tegorocznych aukcji dla OZE. Brak harmonogramu aukcji to poważna bariera rozwojowa, która może zaprzepaścić potencjał sektora PV - ocenia PSF.

Jak przypomniało Stowarzyszenie, reprezentujące inwestorów, wytwórców oraz dostawców technologii z sektora energetyki słonecznej, to obecnie najszybciej rozwijająca się "zielona" technologia na świecie. Polska, z elektrowniami słonecznymi o mocy niespełna 1,6 GW wciąż jest daleko w tyle za dużymi państwami UE, jednak przyrost nowych mocy nabiera tempa.

W ocenie PSF, na to, jak duże i stabilne będzie to tempo, wpływ będzie mieć harmonogram aukcji odnawialnych źródeł energii. Niestety do tej pory nie przedstawiono terminu aukcji na 2020 r., brakuje też deklaracji na temat aukcji i planowanych do zakontraktowania w nich wolumenów na kolejne lata - wskazało Stowarzyszenie.

W liście do Ministra Klimatu Michała Kurtyki i Pełnomocnika Rządu ds. OZE Ireneusza Zyski, Stowarzyszenie apeluje o ogłoszenie przynajmniej przybliżonych terminów aukcji OZE, które mają się odbyć w tym roku. Wskazuje też na konieczność pilnego rozpoczęcia prac legislacyjnych nad rozporządzeniem określającym maksymalną ilość i wartość energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, która może zostać sprzedana w drodze aukcji w roku 2021, oraz wpisanie do dokumentów strategicznych w zakresie polityki energetycznej państwa terminów kolejnych aukcji OZE i zakontraktowanych wolumenów w perspektywie minimum 4-5 lat.

"Brak zaplanowanych aukcji OZE to największa bariera rozwojowa, bo bez gwarancji rządu, która jest dziś niezbędnym warunkiem finansowania, duże inwestycje w fotowoltaice wyhamują" - ocenia prezes PSF Ewa Magiera.

Jak dodaje, "dziś sektor nadal żyje w niepewności, czy aukcje w 2021 r. w ogóle się odbędą, a co za tym idzie, nie mają pewności, czy inwestycje rozpoczęte w ubiegłych latach mają szanse na realizacje oraz czy rozpoczynać kolejne, co z kolei pozwoliłoby utrzymać cykl inwestycyjny sektora na dotychczasowym poziomie".

Tymczasem, w ocenie PSF, szczególnym atutem fotowoltaiki jest krótki cykl inwestycyjny i już za dwa-trzy lata mogą powstać instalacje, które zasilą przemysł, podnoszący się po pandemii i potrzebujący taniej energii.

Energetyka słoneczna to także ogromny impuls dla gospodarki i szansa dla polskich firm na zajęcie silnej pozycji w europejskim łańcuchu dostaw. Beneficjentami jej dynamicznego rozwoju będziemy wszyscy - od inwestorów i firm będących częścią łańcucha dostaw począwszy, przez samorządy i lokalne społeczności, po konsumentów, którzy zapłacą mniej za energię elektryczną - wskazało również PSF.

Tylko długoterminowa strategia rozwoju, oparta na stabilnej perspektywie systemu aukcyjnego, pozwoli na pełne wykorzystanie potencjału energetyki słonecznej w Polsce i ochronę sektora przed skutkami nadchodzącego kryzysu gospodarczego. Tania, zielona energia to gwarancja sukcesu polskich przedsiębiorstw za granicą oraz bezpieczeństwo i stabilność systemu energetycznego w kraju - podkreśliło Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółka zwiększa produkcję węgla i jego dostawy

Na bieżący rok spółce CIL wyznaczono cel wydobycia węgla na poziomie 815 mln ton oraz cel dostaw na poziomie 850 mln ton surowca.

Pamiętam te hałdy z dzieciństwa, ale nie ma ich w oficjalnych spisach. Kopalnie na Śląsku znikają jedna po drugiej

Byłem w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu na posiedzeniu Komisji Górnictwa naszego, śląskiego oddziału PAN. Spotkanie to poświęcone było dokonaniom muzeum w zakresie cyfrowego dokumentowania obiektów i dokumentów związanych z funkcjonowaniem śląskiego górnictwa węglowego. Górnictwa, które, niestety, powoli przechodzi do przeszłości.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.