Energetyka: Polska nie może być systemowo uzależniona od importowanej energii

1609848797 elektrownia pixabay 05

fot: pixabay.com

Połowa krajów Unii Europejskiej, w tym Polska, wykorzystuje albo ma zamiar rozwijać energetykę jądrową w ramach szybszego i efektywnego programu dekarbonizacji

fot: pixabay.com

Polskie Elektrownie Jądrowe - tak będzie nazywać się podmiot, który zajmie się budową i eksploatacją polskiej energetyki jądrowej - poinformował w czwartek pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Jak wyjaśnił pełnomocnik, chodzi o zmianę nazwy dotychczasowej spółki PGE EJ1, która ostatnio została wykupiona od udziałowców przez Skarb Państwa. Dodał, że zmiana nazwy jest w trakcie rejestracji.

Naimski mówił podczas konferencji Nafta-Gaz-Chemia 2021, że realizacja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej, czyli budowa 6 bloków jądrowych o łącznej mocy rzędu 6-9 GW, według wstępnych szacunków spowoduje, że w I połowie lat 40. 20-25 proc. energii elektrycznej produkowanej w Polsce będzie pochodzić z atomu.

Pełnomocnik zaznaczył, że udział atomu, jako źródła zeremisyjnego, w Zielonym Ładzie jest ewidentny.

- Bez atomu, bilansowanie polskiego systemu energetycznego będzie pochodzić z Niemiec, a Polski na to nie stać - dodał. - Polska nie może być systemowo uzależniona od importowanej energii - zaznaczył Naimski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.