Energetyka: Polska nie ma zamiaru podpisywać nowych kontraktów z Gazpromem po wygaśnięciu obecnej umowy

fot: ARC

Gazprom zamierza zainwestować w ten gazociąg ok. 36 mld dolarów

fot: ARC

- Rosja będzie domagać się od nieprzyjaznych krajów zapłaty w rublach za sprzedaż gazu - ogłosił w środę Putin w wystąpieniu cytowanym przez agencję Reutera. Wypowiedź wywołała gwałtowny wzrost cen gazu w Europie i obawy, że takie posunięcie pogłębi kryzys energetyczny w regionie.

Według agencji Putin wypowiadał się w ramach transmitowanego przez rosyjską telewizję spotkania z ministrami.

Zgodnie z przytaczaną przez Reutera deklaracją, Rosja będzie oczywiście nadal dostarczać gaz ziemny zgodnie z ilościami i cenami (...) ustalonymi we wcześniej zawartych kontraktach. Putin dodał, że zmiany będą dotyczyć jedynie waluty płatności, która zostanie zmieniona na rosyjskie ruble.

Putin ogłosił, że rząd i bank centralny mają tydzień na znalezienie rozwiązania, jak przenieść te operacje na rosyjską walutę, a Gazpromowi zostanie nakazane wprowadzenie odpowiednich zmian w kontraktach gazowych - przekazał Reuters.

To stanowiłoby naruszenie zasad płatności zawartych w obecnych kontraktach - powiedziało Reuterowi wysokie rangą źródło w polskim rządzie. Osoba ta dodała, że Polska nie ma zamiaru podpisywać nowych kontraktów z Gazpromem po wygaśnięciu obecnej umowy długoterminowej pod koniec bieżącego roku.

Agencja przywołała dane Gazpromu, według których 58 proc. sprzedaży gazu ziemnego do Europy i innych krajów było rozliczane w euro. Dolary amerykańskie stanowiły około 39 proc. sprzedaży brutto, a funty szterlingi około 3 proc.

Rosyjski gaz odpowiada za około 40 proc. całkowitego zużycia w Europie, a import gazu z Rosji do UE wahał się w tym roku od 200 mln do 800 mln euro dziennie. Możliwość zmiany waluty, która mogłaby zakłócić ten handel, spowodowała, że niektóre europejskie i brytyjskie ceny hurtowe gazu wzrosły w środę o około 15-20 proc. - zauważył Reuters.

Rosja sporządziła listę nieprzyjaznych krajów odpowiadającą tym, które nałożyły sankcje w reakcji na rosyjską napaść na Ukrainę. Chodzi m.in. o Stany Zjednoczone, państwa członkowskie Unii Europejskiej, Wielką Brytanię, Japonię, Kanadę, Norwegię, Singapur, Koreę Południową, Szwajcarię i Ukrainę. Transakcje z podmiotami z tym krajów wymagają zatwierdzenia przez rosyjską rządową komisję

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co dalej z elektrownią Renarda? Kiedy pokopalniany budynek odzyska blask?

Podczas IV Forum Rewitalizacji Arche, jej uczestnicy odwiedzili cztery wyjątkowe obiekty na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim - Elektrociepłownię w Zabrzu, EC Szombierki w Bytomiu, Pałac Donnersmarcków w Siemianowicach Śląskich oraz dawną elektrownię Renarda w Sosnowcu. Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, po wizycie napisał na facebookowym profilu, że dawna elektrownia Renarda ma szansę na odzyskanie blasku.

Dążą do neutralności klimatycznej, mimo planu zwiększenia wydobycia ropy

Zjednoczone Emiraty Arabskie podobnie jak Unia Europejska dążą do neutralności klimatycznej, ale traktują ten cel w sposób pragmatyczny - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Większe wydobycie ropy naftowej również ma służyć finansowaniu transformacji energetycznej.

Gliwicka Brzezinka zyska nowy węzeł przesiadkowy

W miejscu pętli autobusowej w gliwickiej Brzezince powstanie nowoczesny węzeł przesiadkowy, który uporządkuje ruch i podniesie standard podróżowania.

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.