Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Energetyka: po pół wieku wyłączono elektrownię Adamów

Adamow zepak

fot: ZE PAK

Opalana węglem brunatnym elektrownia Adamów działala od 1966 roku

fot: ZE PAK

Z początkiem roku wyłączona została należąca do ZE PAK Elektrownia Adamów. Była zawodową, konwencjonalną elektrownią cieplną o mocy zainstalowanej 600 MW; działała przez ponad 50 lat.

Serwis iTurek.net podał, że ostatni działający blok elektrowni wyłączono 1 stycznia o godzinie 2.49.

Wchodząca w skład Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin SA Elektrownia Adamów, została oddana do eksploatacji w 1966 roku. Posiadała pięć bloków węglowych. Według serwisu wysokienapiecie.pl stanowiła 2 proc. mocy wszystkich elektrowni węglowych zawodowych w Polsce.

Niezależnie od produkcji energii elektrycznej, elektrownia zasilała miasto Turek w energię cieplną, oraz dostarczała parę do celów technologicznych dla pobliskich zakładów pracy. Po zakończeniu pracy przez elektrownię, energię cieplną do Turku dostarczy ciepłownia spółki GETEC.

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Turku Beata Bartczak poinformowała we wtorek PAP, że w związku z zakończeniem pracy przez elektrownię, bez zatrudnienia znajdzie się do 150 osób.

- To nie jest duża skala - początkowo była mowa o zwolnieniach zarówno w elektrowni, jak i w kopalni Adamów. Ostateczna liczba osób, która rozstała się z pracodawcą na razie nie jest nam jeszcze znana - powiedziała. Jak dodała, powiat ma niską stopę bezrobocia, sytuacja w elektrowni nie powinna więc negatywnie wpłynąć na lokalny rynek pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.