Energetyka: Po awarii elektrowni konwencjonalnej atakowane są źródła odnawialne

fot: Krystian Krawczyk

Zmiana zasad rządowego programu

fot: Krystian Krawczyk

Po majowej awarii w należących do PSE dwóch rozdzielniach Rogowiec, która spowodowała wyłączenie dziesięciu bloków elektrowni w Bełchatowie oraz pożarze taśmociągu, pojawił się szereg publikacji, uderzających nie w energetykę konwencjonalną, ale odwrotnie, w OZE, w tym przydomową fotowoltaikę. Czy to prawda, że nie gwarantuje ona bezpieczeństwa energetycznego naszych domów, ponieważ po zaniku napięcia w sieci przestaje produkować prąd, natomiast magazyny energii są na razie zbyt drogim rozwiązaniem jak na przeciętną kieszeń? Na te pytania odpowia spółka N Energia.

- Takie stwierdzenia nie są całkiem prawdziwe — uważa dr inż. Michał Modzelewski, dyrektor techniczny N Energia.

Z powodów bezpieczeństwa standardowe falowniki sieciowe do zastosowań fotowoltaicznych projektuje się w sposób zapewniający ich wyłączenie w momencie wykrycia braku napięcia w sieci. Natomiast dostępny już na polskim rynku inwerter hybrydowy może skutecznie pracować zarówno w systemie podłączonym do sieci (tzw. on-grid), jak i w systemach wyspowych, wyposażonych w akumulatory (tzw. off-grid). Łączy on zalety obu rozwiązań i pozwala stworzyć własną domową elektrownię.

-  Dysponujemy urządzeniami, które będąc dołączone do instalacji fotowoltaicznej w standardowych warunkach przewodzą prąd we wszystkich kierunkach, lecz po zaniku napięcia w sieci automatycznie i niezwłocznie przełączają się w tryb zasilania wszystkich urządzeń w budynku i co najważniejsze, oddzielają wysokie napięcie pochodzenia fotowoltaicznego od uszkodzonej sieci zewnętrznej — mówi dr Modzelewski.

W przeciwieństwie do klasycznych inwerterów, które przekazują nadwyżkę wygenerowanej energii elektrycznej wyłącznie do sieci, modele hybrydowe pozwalają również na gromadzenie zapasów i wykorzystanie ich na własny użytek. W wielu krajach instalacje hybrydowe są wspierane w aspekcie legislacyjnym, ponieważ wymiernie odciążają sieci dystrybucyjne i gwarantują użytkownikom częściową autonomię energetyczną.

N Energia podkreśla, że co do gromadzenia nadmiaru energii, to obok drogich magazynów o dużej pojemności istnieje możliwość podłączenia do falownika hybrydowego również mikroakumulatora, który pozwala na całkowite zbilansowanie zapotrzebowania energetycznego z produkcją w obrębie jednego dnia. Zdaniem dra Modzelewskiego, takie rozwiązanie nie tylko pozwala zabezpieczyć się na wypadek potencjalnej awarii sieci, ale i zwiększyć zwrot z inwestycji w instalację fotowoltaiczną.

- Co więcej, dostępne na rynku oprogramowanie pozwala jak najlepiej dopasować profil wytwarzania, zużycia i gromadzenia energii w ciągu dnia - czytamy w informacji prasowej..

Zaletą rozwiązań hybrydowych jest także możliwość obsługi instalacji z poziomu dedykowanej aplikacji. Sterowanie ustawieniami falownika pozwala wydłużyć żywotność całej instalacji fotowoltaicznej i sprawia, że prąd wytwarzany jest jedynie wtedy, kiedy jest nam potrzebny.

-  Dość dziwnym wydaje się, że w przypadku awarii elektrowni konwencjonalnej atakowane są źródła odnawialne. W rzeczywistości jedynie rozwój energetyki rozproszonej może zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne każdego z nas. Ma ona swoje wady, ale rozwój technologii, obecny oraz przewidywany w najbliższej przyszłości, skutecznie je eliminuje — reasumuje dyrektor techniczny N Energia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.