Energetyka: plany Rafako na schyłek wielkich bloków węglowych

fot: ARC/Rafako

Raciborzanie są największym w Europie producentem kotłów energetycznych i do zastosowań specjalnych (na zdj. instalacja w elektrociepłowni w Kędzierzynie-Koźlu)

fot: ARC/Rafako

- Instalacje ochrony środowiska w elektrowniach, budowa bloków energetycznych na rynkach zagranicznych, zmniejszenie wartości pojedynczych projektów, sektor ropy i gazu to główne kierunki rozwoju Rafako - mówi prezes firmy Agnieszka Wasilewska-Semail w rozmowie z Polską Agencją Prasową w poniedziałek, 14 maja.

Na razie w portfelu ofert Rafako dominują zagraniczne projekty, ale docelowy, optymalny poziom rocznych przychodów z eksportu to 30-50 proc.

- Natomiast z finansowego punktu widzenia optymalna wielkość projektów to 100-300 mln zł. Nie chcemy wyłącznie skupiać się na bardzo dużych projektach, które angażują większość zasobów. To duży poziom jednorazowego ryzyka i inne negatywne efekty - powiedziała prezes Wasilewska-Semail.
- Czyli dywersyfikacja geograficzna, produktowa, kwotowa - dodała.

Po pierwsze środowisko
Strategia Rafako zakłada, że dominujące znaczenie będą miały instalacje ochrony środowiska, np. odsiarczania czy odazotowania spalin.

- Wiadomo, że w Polsce źródła energii będą musiały dostosować się do zaostrzonych norm emisji, np. konkluzji BAT. Zakładamy, że takich modernizacji będzie sporo, ich horyzont czasowy jest przez UE precyzyjnie wyznaczony, spółki energetyczne są dobrze przygotowane, część przetargów jest już w toku, reszta powinna być rozpisana do końca tego i na początku roku - podkreśliła prezes. Jak dodała, Rafako patrzy też na rozproszony rynek miejskich ciepłowni i elektrociepłowni.

- Takie niewielkie instalacje są najlepszym sposobem walki ze smogiem, powstają i będą powstawać. Mamy dla nich rozwiązania zarówno jeśli chodzi o ochronę środowiska, jak i samą technologię spalania - dodała.

Technologia odsiarczania na eksport
W obszarze ochrony środowiska Rafako dostaje też zapytania z Azji, np. z rynku indyjskiego o własną technologię odsiarczania spalin.

- Akurat rynek indyjski znamy bardzo dobrze od dawna, ale liczba zagranicznych rynków, na których chcemy być obecni powinna być ograniczona. Udział w formule generalnego wykonawcy ma pewne ryzyka i jako firmę nie byłoby nas stać, żeby próbować grać na rynku globalnym, we wszystkich możliwych postępowaniach. Dlatego w pierwszej kolejności koncentrujemy się na tych miejscach które już znamy - powiedziała Agnieszka Wasilewska-Semail.

Prawdopodobny schyłek wielkich bloków węglowych
Jej zdaniem, prawdopodobnie dobiega końca epoka budowy wielkich bloków energetycznych na węgiel. Dodatkowo, jak wskazała, w zeszłym roku weszły w życie wytyczne OECD, które znacząco ograniczają możliwość finansowania przez kraje rozwinięte budowy mocy węglowych w innych krajach.

- Oznacza to, że sfinansowanie bloku klasy 1000 MW okazuje się bardzo trudne. Zostają znacznie mniejsze źródła energii, i jeżeli projektom takim towarzyszy odpowiedni budżet inwestora, to możemy im się przyjrzeć - powiedziała.

Rafako rozmawia o kilku projektach w Indonezji w formule konsorcjanta, analogicznie do dwóch bloków węglowych po 50 MW, które będzie budować na wyspie Lombok.

- Ten sam inwestor szykuje już kolejne przetargi, a zapewnia jednocześnie finansowanie. Nad tym obszarem cały czas pracujemy i myślę, że będzie dla nas ważny. Nie dominujący, ale ważny - oceniła prezes.

Widoki na ropę i gaz
Równolegle do szeroko pojętej energetyki Rafako zamierza rozwijać działalność w sektorze ropy i gazu (oil & gas), tradycyjnym obszarze działalności głównego udziałowca firmy - czyli PBG. Chodzi głównie o budowę gazociągów, tłoczni, zbiorników ropy i gazu. Prezes Wasilewska-Semail oceniła, że ten rynek zmienia się bardzo szybko i inwestycje na nim ostatnio przyspieszyły. Wskazała, że w I kwartale 2018 r. kwotowo ten sektor reprezentuję większą część backlogu (portfela prac oczekujących - PAP) niż energetyka.

- Przy założeniu, że rynek tradycyjnej energetyki będzie się kurczył, to uważamy, że oil & gas będzie dla nas perspektywiczny równolegle do energetyki - powiedziała. Docelowo planujemy 300 mln zł przychodu rocznie w relacji do ok. 1 mld z energetyki szeroko pojętej - węgla, ochrony środowiska i paliw alternatywnych - dodała.

Rafako jest generalnym wykonawcą bloków energetycznych i największym w Europie producentem kotłów. Firma oferuje projektowanie i produkcję kotłów, w tym na parametry nadkrytyczne i kotłów fluidalnych, a także urządzeń ochrony środowiska - instalacji odsiarczania i odazotowania spalin oraz elektrofiltrów. Produkuje też kotły do termicznej utylizacji odpadów, spalania biomasy oraz kotły odzyskowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.