Energetyka: PGNiG kwestionuje zarzuty UOKiK

IMG 4659

fot: pgnig.pl

Pracownicy PGNiG domagają się wzrostu wynagrodzeń

fot: pgnig.pl

PGNiG kwestionuje zarzuty Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nadużywania pozycji dominującej na rynku detalicznej sprzedaży gazu, wnosi o umorzenie postępowania Urzędu przeciwko spółce - podał PGNiG w komunikacie.

PGNiG odpowiedział na wezwanie zawarte w zawiadomieniu UOKiK-u o wszczęciu postępowania antymonopolowego w sprawie nadużywania przez PGNiG pozycji dominującej na krajowym rynku detalicznej sprzedaży gazu ziemnego.

„W odpowiedzi na zarzuty zawarte w zawiadomieniu UOKiK, PGNiG kwestionuje w całości zarzut nadużywania pozycji dominującej na krajowym rynku sprzedaży detalicznej paliwa gazowego poprzez przeciwdziałanie ukształtowaniu się warunków niezbędnych do powstania bądź rozwoju konkurencji na krajowym rynku sprzedaży detalicznej paliwa gazowego oraz na krajowym rynku sprzedaży hurtowej paliwa gazowego poprzez ukształtowanie możliwości rozwiązania za wypowiedzeniem umowy kompleksowej dostarczania paliwa gazowego w ten sposób, że złożone oświadczenie o wypowiedzeniu umowy po dniu 30 września danego roku, powoduje, że umowa ulega rozwiązaniu z końcem roku następnego, w którym złożono to oświadczenie" - napisano w komunikacie.

„Powyższe stanowisko PGNiG uzasadniło przestawiając kompleksowe techniczne oraz ekonomiczne uzasadnienie dla przyjętych zasad wypowiedzenia umowy kompleksowej, co w ocenie Spółki dowodzi, iż nie mają miejsca praktyki ograniczające konkurencję" - dodano.

PGNiG wniosło o umorzenie postępowania Urzędu.

Na początku lipca Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczęła postępowanie przeciwko PGNiG, które ma rozstrzygnąć, czy spółka nie nadużywa swojej pozycji na rynku detalicznej sprzedaży gazu. Urząd podał, że jego analiza w zakresie stosowanych przez spółkę postanowień umownych wykazała, że może ona utrudniać niektórym kontrahentom wypowiedzenie kompleksowej umowy dostarczania gazu.

„W kontraktach zawieranych głównie z dużymi odbiorcami przemysłowymi znalazło się postanowienie, zgodnie z którym złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy po 30 września danego roku powoduje, że ulega ona rozwiązaniu dopiero z końcem następnego roku. Tak długie terminy wypowiedzenia - sięgające w skrajnych przypadkach 15 miesięcy - mogą zniechęcać partnerów handlowych spółki do rezygnacji z umowy i skorzystania z usług innych podmiotów" - podawał UOKiK.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielony Kampus dla studentów na doświadczenia, pomiary i badania

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był gospodarzem 2nd BAUHAUS4EU Forum i gościł przedstawicieli 9 zagranicznych uczelni członkowskich. W ramach wydarzenia otwarto Green Campus, zieloną przestrzeń dla studentów.

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.